Trener Chelsea potwierdził zainteresowanie gwiazdą BVB

Erling Haaland
Pressfocus Na zdjęciu: Erling Haaland

Kiedy na dobre wystartuje letnie okienko transferowe, Erling Haaland ponownie znajdzie się na liście życzeń europejskich gigantów. Tym razem w kontrakcie Norwega zostanie uruchomiona specjalna klauzula. Thomas Tuchel pragnie wykorzystać ten szczegół, aby sprowadzić do Londynu utalentowanego napastnika. Trener Chelsea wspomniał o tym w wywiadzie dla Bild.

  • Erling Haaland naprawdę znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea
  • W wywiadzie dla Bild, Thomas Tuchel uchylił kilka ciekawych faktów w tej sprawie
  • Tymczasem na liście potencjalnych zastępców Norwega w BVB jest napastnik The Blues

Erling Haaland wyląduje w Premier League?

Spełnieniem marzeń byłoby dla działaczy Bayernu Monachium sięgnięcie po Erlinga Haalanda. Taki ruch wydaje się jednak mało realny, ponieważ Bawarczycy nie zwykli szastać pieniędzmi na rynku transferowym. W przypadku Norwega jest to nieuniknione. Co prawda, w umowie piłkarza z BVB widnieje interesująca klauzula. Zostanie aktywowana wraz z końcem czerwca 2022 r., dzięki czemu usługi napastnika będą wyceniane wówczas w graniach 75 – 90 mln euro. Do całej operacji należy doliczyć jeszcze bonusy dla przedstawicieli 21-latka, w tym gigantyczną marżę dla Mino Raioli.

Stąd też większe szanse na podpis Haalanda mają ekipy z Premier League. Nie możemy zapomnieć również o Realu Madryt, który w najbliższym czasie planuje rewolucje kadrową. Odbiegając od domysłów czy plotek, skupmy się na prawdziwych relacjach. Właśnie takie wieści napłynęły w środę z Niemiec. Thomas Tuchel udzielił dość ciekawego wywiadu dla dziennika Bild. Opiekun Chelsea wspomniał w rozmowie z dziennikarzem, że nadal myśli o sprowadzeniu Erlinga Haalanda, a także nie widziałby przeszkód, żeby zawodnik występował w wyjściowym składzie obok Romelu Lukaku.

Rozmawialiśmy już kilka razy o Haalandzie. Również zeszłym w okienku transferowym. Wtedy wyglądało to nierealnie i niemożliwe do wykonania – rozpoczął Tuchel.

Oczywiście nadal regularnie o nim rozmawiamy, ponieważ jest fantastycznym zawodnikiem. Jest dla nas też wielkim rywalem w Lidze Mistrzów – dodał.

Co w takiej sytuacji z Lukaku? Nie będę miał problemu, aby ta dwójka grała ze sobą w wyjściowym składzie. Pomyśl jakie zagrożenie stwarzałaby wtedy Chelsea. Na razie nie ma go u nas w kadrze, ale zobaczymy, co wydarzy się w najbliższych miesiącach – zakończył opiekun The Blues.

Timo Werner skazany na wyjazd z Londynu

Coraz więcej głosów z Anglii twierdzi, że jest to ostatni sezon Timo Wernera na Stamford Bridge. Niemiecki snajper przybył do stolicy Anglii z marzeniami o podbiciu Premier League. Niespodziewanie po dobrym starcie, nagle zaczął mieć problemy ze skutecznością. Z tego powodu latem dołączył Romelu Lukaku do kadry The Blues.

Werner nie może, więc liczyć na regularne występy, choć w ostatnim czasie Tuchel próbuje grać dwoma napastnikami. Natomiast jeżeli wierzyć nieoficjalnym informacjom, sytuację 25-latka na bieżąco monitoruje Borussia Dortmund. Być może oba kluby są już dogadane i za jakiś czas będziemy świadkami hitowej wymiany na linii Chelsea – BVB. W transakcji wiązanej chodzi oczywiście o Erlinga Haalanda.

W przypadku, w którym Norweg nie trafi jednak do Chelsea, ale opuści Bundesligę, zespół z Dortmundu i tak postara się sprowadzić do siebie Wernera, ponieważ pozostaje on priorytetem w kontekście zastępstwa dla 21-latka.

Przeczytaj również:

Komentarze