Dusan Vlahovic trafi do Premier League

Dusan Vlahovic
Pressfocus Na zdjęciu: Dusan Vlahovic

Dusan Vlahovic znalazł się już wcześniej na liście życzeń kilku europejskich gigantów. Fiorentina oczekuje jednak fortuny na swojego napastnika, przez co tylko nieliczni mogą pozwolić sobie na finalizację całej operacji. Z najnowszych wieści przekazanych przez SportsMail wynika, że Serb wkrótce zakotwiczy w Premier League.

  • Dusan Vlahovic stał się najbardziej pożądanym napastnikiem na rynku
  • Serb utrzymuje świetną formę, więc i cena za jego usługi będzie wysoka
  • Największe szanse na zakontraktowanie 21-latka mają ekipy z Premier League

Dusan Vlahovic na radarze klubów z Premier League

Antonio Conte wrócił do Londynu, ale tym razem objął stery w Tottenhamie. Włoch zapowiedział właścicielowi Spurs, jakich wzmocnień oczekuje w najbliższym czasie. Daniel Levy spróbuje spełnić każdą prośbę nowego trenera, aby tylko wrócić na szczyt Premier League. Harry Kane pod wodzą Nuno Santo był cieniem samego siebie. Dlatego Conte zamierza przywrócić dawny blask 28-laktowi. W pewnym momencie wpadł na pomysł, żeby usprawnić grę w ataku dwoma snajperami.

Stąd też Tottenham nawiązał kontakt z Fiorentiną w sprawie wykupu usług Dusana Vlahovica. Viola stawia twarde warunki, oczekując przynajmniej 68 mln funtów. SportsMail podał, że kwota dla włodarzy stołecznego klubu jest zbyt wysoka. W najbliższych tygodniach obie strony zasiądą do ponownych rozmów, jednak brytyjscy dziennikarze są przekonani, że Serb nie zasili kadry Spurs.

Nieco inaczej wygląda już sprawa z Franckiem Kessie. Środkowy pomocnik nadal nie przedłużył umowy z AC Milan, która wygasa wraz z końcem tegorocznego sezonu. Koguty również są w stałym kontakcie z otoczeniem środkowego pomocnika. Prawdopodobnie 25-latek zaakceptował również warunki umowy z Tottenhamem na mocy, której zarabiałby rocznie 8,5 mln funtów.

Arsenal wykorzysta niezdecydowanie Spurs?

Kiedy Tottenham będzie rozważał, ile może wydać na wzmocnienia, Arsenal spróbuje przechytrzyć odwiecznych rywali. Zeszłego lata Kanonierzy przeznaczyli najwięcej na transfery, więc i teraz nie widzą problemu w sięgnięciu głęboko do kieszeni.

Mikel Arteta za kilka miesięcy pożegna się z Alexandrem Lacazette. Do tego wciąż niepewny jest los Aubameyanga. W takiej sytuacji zespół z The Emirates jest w stanie spełnić niemal każde życzenie Fiorentiny. Powodzenie transferu będzie zależało od finalnego miejsca, jakie Arsenal zajmie pod koniec tegorocznej kampanii.

W dodatku trzecią opcją dla Vlahovica pozostaje Manchester City. Obywatele także dysponują potężnym budżetem, lecz Josep Guardiola w pierwszej kolejności ponownie zgłosi się po usługi Kane’a.

Niewątpliwie serbski napastnik może już dziś przebierać w ofertach. Kilka miesięcy temu po gracza Violi zgłosiło się Atletico Madryt. Wówczas rozmowy stanęły w martwym punkcie, gdy zaczęto rozmawiać o finansach. Dotychczas 21-latek wystąpił w 12 spotkaniach, notując w nich 10 trafień.

Przeczytaj również: Man Utd nie chce spełnić marzenia Ronaldo

Komentarze