Bayern w wyścigu o gwiazdę Bundesligi. Bez szans na transfer?
Bayern Monachium w tym sezonie bezwzględnie dominuje na krajowym podwórku i pewnym krokiem zmierza po mistrzowski tytuł. Ekipa Vincenta Kompany’ego imponuje jakością gry w ofensywie oraz skutecznością. Znakomicie w nowym otoczeniu odnalazł się Luis Diaz, który wspólnie z Harrym Kanem i Michaelem Olise tworzą zabójczy tercet, śmiało nazywany obecnie najlepszym w Europie.
Mimo tego, Bayern nie spoczywa na laurach i przygotowuje grunt pod kolejne wzmocnienia. Celem jest zapewnienie konkurencji na skrzydłach, stąd plan na sprowadzenie kolejnego jakościowego zawodnika do ofensywy. Na liście życzeń znajduje się Yan Diomande, czyli wschodząca gwiazda Bundesligi. Do Lipska trafił kilka miesięcy temu i już w swoim debiutanckim sezonie potwierdza, jak wielki drzemie w nim potencjał. Bilans 19-latka to 19 występów, siedem bramek oraz cztery asysty.
Bayern bierze udział w wyścigu o jego podpis. W Lipsku pozostają natomiast spokojni i przekonują, że w ciągu najbliższego roku nie pozwolą odejść swojej wschodzącej gwieździe. Oliver Mintzlaff wprost mówi o odrzuceniu ofert na poziomie 80-90 mln euro.
– Jako przewodniczący rady nadzorczej uważam, że zostanie z nami w przyszłym sezonie, nawet gdyby pojawiły się oferty w wysokości 80 czy 90 mln euro. Jeszcze nikt się po niego nie zgłosił. Nie możemy pozwolić sobie na odejście tak młodego zawodnika po zaledwie roku – wytłumaczył Mintzlaff.









