Arsenal ma złożyć wkrótce ofertę za króla Leeds

Raphinha
fot. PressFocus Na zdjęciu: Raphinha

Arsenal według najnowszych wieści The Times jest poważnie zainteresowany pozyskaniem Raphinhi Diaza. Zawodnik aktualnie broni barw Leeds United, z którym ma umowę ważną do końca czerwca 2024 roku.

  • Raphinha to bez wątpienia kluczowa postać Leeds United z ostatniego sezonu
  • 25-latek ma ważny kontrakt z klubem z Elland Road, ale realny scenariusz zakłada, że Brazylijczyk go nie wypełni
  • The Times twierdzi, że skrzydłowy może zasilić szeregi Arsenalu

Arsenal będzie celował w transfer Raphinhi

Arsenal ma zamiar wzmocnić swoją siłę ofensywną w trakcie letniego okna transferowego. Od dłuższego czasu w mediach pojawiały się spekulacje, że na celowniku The Gunners jest Raphinha. Wygląda na to, że wkrótce ma nastąpić finalizacja transakcji z udziałem piłkarza.

Aktualny pracodawca Brazylijczyka wycenia go na 50 milionów euro. Chociaż suma nie jest mała, to i tak chętnych na pozyskanie zawodnika nie brakuje. Zawodnik znajdował się między innymi na celowniku takich ekip jak FC Barcelona, czy Tottenham Hotspur.

Zobacz także:

Tymczasem najnowsze wieści The Times w sprawie Raphinhi sugerują, że 25-latek zakotwiczy ostatecznie w Arsenalu. Chociaż dziewięciokrotny reprezentant Brazylii nie ukrywa, że wolałby trafić do teamu z Camp Nou.

Raphinha ma za sobą sezon, w którym rozegrał łącznie 36 meczów. Strzelił w nich 11 goli, a ponadto zanotował w nich trzy kluczowe podania. Brazylijczyk dołączył do ekipy z Elland Road w 2020 roku ze Stade de Rennais. Wcześniej występował natomiast w Sportingu, czy Vitorii Guimaraes.

Arsenal nową kampanię zacznie w pierwszy weekend sierpnia, grając na wyjeździe z Crystal Palace. Tymczasem pierwszy mecz w roli gospodarza Kanonierzy zagrają 13 sierpnia z Leicester City.

Czytaj więcej: Kolejna transakcja Man City i Arsenalu? Mistrz Anglii ma plan

Crystal Palace
Arsenal
Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 25 czerwca 2022 20:17.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze