Alonso coraz bliżej Liverpoolu. Domaga się pełni władzy
Liverpool nie może zaliczyć obecnego sezonu do udanych. Bardzo szybko wypisał się z gry o mistrzostwo Anglii, notując wielki kryzys w pierwszej części rozgrywek. Do tej pory The Reds nie ustabilizowali formy i zdarzają im się kompromitujące wpadki, które nie pomagają Arne Slotowi. Drużynę latem wzmocnili piłkarze za ponad 200 milionów euro, lecz mimo tego Holender najprawdopodobniej nie poprowadzi jej do sukcesów. Oczywiście Liverpool dalej liczy się w grze o Ligę Mistrzów, ale nie należy do grona największych faworytów.
Wokół osoby Slota pojawiają się sprzeczne doniesienia – Liverpool do tej pory nie wyjaśnił kwestii jego przyszłości. Wiele wskazuje na to, że zostanie zwolniony wraz z końcem obecnego sezonu. Na jego następcę wybrano już Xabiego Alonso, który po odejściu z Realu Madryt czai się na posadę na Anfield.
Alonso nie chciał obejmować zespołu w trakcie sezonu, co jest zbieżne z planami Liverpoolu, który najwcześniej latem rozstanie się ze Slotem. „Mundo Deportivo” twierdzi, że dla mistrza kraju z Bayerem Leverkusen liczy się przede wszystkim władza w klubie. Tego brakowało podczas przygody z Realem, dlatego zakończyła się ona dużym niepowodzeniem. Alonso przejmie Liverpool, jeśli otrzyma gwarancję, że będzie mógł decydować o transferach oraz jego zdanie będzie kluczowe w kontekście budowy drużyny. Działacze Królewskich nie do końca się z nim liczyli i ignorowali jego prośby.








