Pirlo ocenił występ Juve. “To nie był nasz najlepszy mecz w sezonie”

Andrea Pirlo
Andrea Pirlo fot. Pressfocus

Juventus FC pewnie pokonał w niedzielny wieczór zawodników Udinese Calcio 4:1. Styl gry Starej Damy może nie zachwycił. Niemniej wiktoria mistrzów Włoch sprawiła, że ci otrząsnęli się nieco po bolesnej porażce z ACF Fiorentiną. Komentarz na temat spotkania po jego zakończeniu wyraził trener turyńskiej ekipy.

Juventus FC legitymuje się jednocześnie siedmioma zwycięstwami w sezonie. Tymczasem już w środę ekipa z Piemontu zmierzy się z AC Milanem, do której Stara Dama traci aktualnie 10 oczek w ligowej tabeli.

– To nie był najlepszy występ Juventusu w sezonie. W każdym razie wygrana pozwoliła się nam otrząsnąć po porażce z Fiorentiną. Zaczęliśmy spotkanie dość nieśmiało i nerwowo. Zwłaszcza gdy napastnicy rywali nas atakowali. W miarę upływu czasu zyskaliśmy więcej pewności siebie – przekonywał Andrea Pirlo przed kamerą DAZN.

– Nie byłem zadowolony z początkowego podejścia do meczu, ponieważ wciąż odczuwaliśmy strach, na co wpływ miała nasza porażka z Violą. Źle poruszaliśmy się po boisku, zwłaszcza na skrzydłach – zaznaczył Włoch.

– Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że Udinese będzie próbowało nas atakować po kontrach, czekając na nasze błędy. W każdym razie nieźle sobie radziliśmy z przeciwnikiem – mówił Pirlo.

La Joya z przełamaniem, więc można było odetchnąć z ulgą

Swojego gola w niedzielnym starciu strzelił Paulo Dybala. Po zakończeniu spotkania Argentyńczyk wpadł w ramiona szkoleniowca Juve z poczuciem ulgi. W tej kwestii Pirlo również zabrał głos.

– Potrzebujemy Dybali, a on potrzebuje nas. Pracował bardzo dobrze przez tydzień na treningu. Był w lepszej kondycji fizycznej niż wcześniej, więc nie było potrzeby, aby zdejmować go z boiska. Wierzyliśmy w to, że może zdobyć bramkę – mówił opiekun Bianconerich.

Komentarze