Pioli: Milan nie może świętować, dopóki nie awansuje do LM

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

AC Milan pokonał w niedzielę po świetnym występie Juventus 3:0. Szkoleniowiec Rossonerich przed środowym starciem z Torino nie ukrywa, że liczy na kolejny świetny występ swojego zespołu. Ekipa z Mediolanu cały czas walczy o miejsce premiowane grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

AC Milan po rozegraniu 35 meczów ligowych legitymuje się bilansem 72 oczek na koncie, mając taki sam dorobek jak Atalanta. Piąty w tabeli Juventus ekipa z San Siro wyprzedza o trzy oczka.

– Musimy zachować równowagę. Nie byliśmy rozproszeni po starciu z Milanem i podobnie musi być po starciu z Juventusem – mówił Stefano Pioli cytowany przez Football Italia.

– Jesteśmy skoncentrowani. Czeka nas bardzo ważne spotkanie. Odnieśliśmy ostatnio przekonujące zwycięstwo nad wyjątkowym rywalem. Mamy zatem wiarę w swoje możliwości, ale wiemy też, że jeszcze niczego nie dokonaliśmy – kontynuował Włoch.

– Będziemy mogli świętować tylko wtedy, gdy osiągniemy Ligę Mistrzów. Nie boję się euforii, ale jestem jednocześnie świadomy, że szczegóły mogą przesądzić o składzie. Jutrzejszy mecz na pewno będzie inny niż ten niedzielny. Przeciwnicy grają innym systemem i mają też inne nastawienie, więc plan na grę będzie uzależniony od moich wyborów – przekonywał opiekun Rossonerich.

Pioli potwierdził, że Zlatan Ibrahimovic nie będzie dostępny w dwóch najbliższych spotkaniach, ale ma nadzieję, że Szwed wróci do gry w ostatnim meczu z Atalantą.

– Zlatan to profesjonalista. Jak każdy z nas koncentruje się na meczach Torino – Milan, Milan – Cagliari i Atalanta – Milan. 24 maja będzie miało miejsce podsumowanie naszej gry. Do tego czasu nie mamy zamiaru myśleć o przyszłości. Gramy jako zespół i jako zespół wygrywamy lub przegrywamy. Jeśli występy poszczególnych zawodników zwiększają ich wartość, to jednocześnie wzrasta wartość zespoły i ma to wpływ na wyniki drużyny – przekonywał trener ekipy z Mediolanu.

Komentarze