Ogromne emocje w Turynie, Juventus nie dał sobie odebrać szans

Juan Cuadrado
Juan Cuadrado PressFocus

Ogromnych emocji dostarczyły w sobotni wieczór jedenastki Juventusu i Interu Mediolan. Stara Dama w najciekawszym meczu 37. kolejki Serie A wygrała 3:2 i cały czas liczy się w grze o miejsca premiowane występami w Lidze Mistrzów.

Juventus z nożem na gardle

Hit Serie A zapowiadał się niezwykle ciekawie, głównie z uwagi na fakt, że Juventus musiał w tym meczu wygrać, aby zachować marzenia o występach w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Od pierwszego gwizdka sędziego inicjatywa należała do podopiecznych Andrei Pirlo, którzy odważnie atakowali.

Pierwsza bramką sytuację Stara Dama wypracowała sobie w 11. minucie. Po zgraniu piłki głową przez Federico Chiesę przed szansą stanął Dejan Kulusevski, ale uderzając z pięciu metrów trafił w jednego z obrońców Nerazzurrich.

W 23. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Juventusu, po tym jak oglądając powtórkę dopatrzył się faulu Matteo Darmiana na Giorgio Chiellinim. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Cristiano Ronaldo i na raty trafił do siatki, bowiem pierwsze jego uderzenie wybronił Samir Handanović.

Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W 34. minucie arbiter podyktował drugi w tym meczu rzut karny, tym razem dla Interu po tym jak w szesnastce faulowany był Lautaro Martinez. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Romelu Lukaku.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa sobotniego spotkania zakończy się remisem, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry Juventus ponownie na prowadzenie wyprowadził Juan Cuadrado. Kolumbijczyk zdecydował się na potężne uderzenie sprzed pola karnego i zaskoczył bramkarza Interu, który w tej sytuacji powinien zachować się zdecydowanie lepiej.

Wielkie emocje w drugiej połowie

Druga połowa fatalnie rozpoczęła się dla Starej Damy, która dziesięć minut po wznowieniu gry doznała poważnego osłabienia. Z powodu drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki, z boiska usunięty został Rodrigo Bentancur. Od tego momentu piłkarze Juventusu skupiali się przede wszystkim na bronieniu dostępu do swojej bramki i korzystnego dla siebie rezultatu. Udawało się mu im niemal do końca spotkania.

Pięć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego kibice Starej Damy zamarli, bowiem niefortunną interwencję we własnym polu karnym zaliczył Giorgio Chiellini, który skierował futbolówkę do swojej bramki. Doświadczony obrońca reklamował u sędziego, że był faulowany przez Romelo Lukaku, ale arbiter po obejrzeniu powtórki zdecydował się na uznanie gola.

Juventus grał jednak do końca i w 87. minucie wywalczył rzut karny, po tym jak we własnym polu karnym faulował Ivan Perisic. Po chwili piłkę w bramce umieścił Juan Cuadrado, który tym samym wyrósł na bohatera tego spotkania.

Stara Dama dzięki tej wygranej awansowała na czwarte miejsce w tabeli, ale w walce o miejsce premiowane występami w Lidze Mistrzów nadal jest uzależniona od wyników innych zespołów.

Komentarze