Milan – Torino: Rossoneri obniżyli loty, ale i tak zrobili swoje

Olivier Giroud
fot. PressFocus Na zdjęciu: Olivier Giroud

AC Milan we wtorkowym meczu 10. kolejki Serie A odniósł dziewiąte zwycięstwo w sezonie. Rossoneri w pokonanym polu pozostawili Torino, wygrywając 1:0. Cenne trzy punkty zapewnił ekipie Stefano Pioliego Olivier Giroud. W drużynie Ivana Juricia do 54 minuty grał Karol Linetty.

Milan liderem Serie A

AC Milan przystępował do potyczki z ekipą z Turynu w roli faworyta. Aktualni wicemistrzowie Serie A mieli jednocześnie nadzieje, że po pokonaniu w trakcie weekendowych zmagań Bologny (4:2), także we wtorkowy wieczór przechylą szalę zwycięstwa na swoją stronę. Torino przystępowało natomiast do potyczki opromienione zwycięstwem nad Genoą (3:2).

W pierwszej części meczu byliśmy świadkami bardzo wyrównanego spotkania, gdzie gra toczyła się głównie w środku pola. Ostatecznie na przerwę w lepszych nastrojach udali się gospodarze, co było następstwem trafienia Oliviera Giroud w 15. minucie. Francuz dostawił nogę do piłki zagranej głową przez Rade Krunicia. Tym samym fani Rossonerich mieli powody do radości.

Tymczasem goście pierwszą wartą odnotowania okazję mieli w 53. minucie. W roli głównej wystąpił Andrea Belotti. Reprezentant Włoch oddał strzał, ale za słaby, aby mógł zaskoczyć bramkarza Milanu. W ostatnich fragmentach rywalizacji Dennis Praet mógł natomiast pozbawić pełnej puli Czerwonych-czarnych, oddając strzał sprzed pola karnego. Piłka jednak trafiła w poprzeczkę.

Milan ostatecznie wygrał 1:0, dzięki czemu przynajmniej do środowych spotkań będzie liderem rozgrywek. Mediolańczycy legitymują się obecnie bilansem 28 oczek. W następnej kolejce drużyna Pioliego zmierzy się na wyjeździe z Romą. Tymczasem turyńczycy na swoim obiekcie zagrają z Sampdorią.

Komentarze