Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

Duma rozpiera trenera Milanu. “Musimy utrzymać ten ogień”

AC Milan rzutem na taśmę sięgnął w środowy wieczór po kolejne trzy punkty. Dzięki bramce zdobytej w doliczonym czasie gry przez Theo Hernandeza Rossoneri pokonali u siebie 3:2 Lazio i zakończą 2020 rok na pierwszym miejscu w tabeli. Radości z tego powodu nie krył szkoleniowiec zespołu Stefano Pioli.

– Zawsze staramy się wygrywać mecze, zrobiliśmy to i jestem naprawdę szczęśliwy. Jestem dumny z mojej drużyny, robią coś niesamowitego – powiedział Pioli w pomeczowej rozmowie z DAZN. – To, że Lazio utrzymywało się przy piłce po naszych bramkach, to moja wina. Powiedziałem Alexisowi Saelemaekersowi, aby był ustawiony głęboko, a powinniśmy być agresywni. Lazio ma niesamowite umiejętności i możliwości, ale mieliśmy szansę na wygranie meczu i to zrobiliśmy – kontynuował.

Kolejne świetne spotkanie rozegrał Hakan Calhanoglu, który zdobył jedną z bramek oraz zanotował dwie asysty. Jego przyszłość w klubie stoi jednak pod znakiem zapytania, bowiem jego aktualna umowa obowiązuje tylko do końca sezonu. – Calhanoglu ma niesamowite umiejętności techniczne, jest fantastycznym piłkarzem, zawsze wie co robić. To topowy zawodnik. Myślę, że Calhanoglu jest tutaj szczęśliwy. Negocjacje trwają, a wszyscy chcemy tego samego – powiedział Pioli.

Pioli podsumowuje 2020 roku i nie wyklucza transferów

Szkoleniowiec pokusił się również o podsumowanie mijającego roku: – Klub zasługuje na pochwałę za 2020 rok. Pomagają nam pracować w najlepszy możliwy sposób. Dali mi silnych i młodych zawodników. Wszyscy są świadomi swoich umiejętności i oczekuję, że w 2021 roku zobaczę to samo. Nie jesteśmy doskonali. Jest wiele rzeczy, nad którymi musimy pracować. Nie zawsze jesteśmy w stanie dominować w meczu, ale to normalne. Kiedy tego nie robimy, musimy być zwarci.

Trener Milanu podkreśla także, że jest bardzo zadowolony z zespołu jakim dysponuje, ale nie wykluczył wzmocnienia drużyny w styczniu, jeżeli nadarzy się dobra okazja. – Jeśli będzie okazja, postaramy się wzmocnić tę drużynę, ale jestem zadowolony z tego zespołu. Będziemy trzymać się tej samej pasji i determinacji. Mamy wielu młodych zawodników, którzy mogą się jeszcze rozwijać. W tym roku osiągnęliśmy nasze cele, jesteśmy liderem tabeli. Mamy w środku płonący ogień i musimy go utrzymać – dodał trener Rossonerich.

Komentarze