Rashford posadzony na ławkę. Znamy powód

Marcus Rashford
Pressfocus Na zdjęciu: Marcus Rashford

Marcus Rashford zaczął mecz z Wolverhampton jako rezerwowy. Anglik wyjawił dlaczego nie pomógł Manchesterowi United od początku.

  • Marcus Rashford strzelił gola na wagę zwycięstwa z Wolverhmpton
  • Anglik spotkanie rozpoczął w gronie rezerwowych
  • Znany jest już powód takiej decyzji Erika ten Haga

Rashford odkupił swoje winy

Manchester United zdecydowanie nie narzeka na kłopot bogactwa w ofensywie. Zespół ma niewystarczająco mocno obsadzony środek ataku. Erik ten Haga na pozycji numer dziewięć może skorzystać z Anthony’ego Martiala i Marcusa Rashforda. Drugi z wymienionych piłkarzy, szokująco został pominięty przez trenera Czerwonych Diabłów na spotkanie z Wolverhampton. Holender tłumacząc absencję Anglika przyznał, ze to wewnętrzna sprawa dyscyplinarna.

Sobotnie wyjazdowe spotkanie z drużyną Wilków, było dosyć wyrównane. Manchester United miał okazje strzeleckie, ale nie potrafił ich wykorzystać. Erik ten Hag uznał, że Rashford zasiadając na ławce rezerwowych, poniósł wystarczające konsekwencje swojego czynu. Trener Czerwonych Diabłów wpuścił Anglika wraz z początkiem drugiej połowy. Była to dobra decyzja, ponieważ Rashford w 76. minucie wykorzystał podanie Bruno Fernandesa i strzelił zwycięskiego gola na 1:0.

Na poznanie przyczyny posadzenia Rashforda na ławce rezerwowych, nie musieliśmy długo czekać. Do sprawy odniósł się Anglik, który przyznał, ze spóźnił się trochę na mecz, ponieważ zaspał. Z tego względu na boisku zobaczyliśmy go dopiero w drugiej połowie. Można zatem spodziewać się, że było to jednorazowe zdarzenie i Anglik do wyjściowej jedenastki wróci w kolejnym spotkaniu.

Czytaj także: Joker dał zwycięstwo Czerwonym Diabłom

Komentarze