Wybuch frustracji na ławce Manchesteru United

Donny van de Beek i Anthony Martial
Donny van de Beek i Anthony Martial PressFocus

Donny van de Beek nie ukrywa frustracji z powodu swojej sytuacji w zespole Manchesteru United. Potwierdza to tylko jego wybuch złości podczas środowego spotkania Ligi Mistrzów z Villarreal. Powód? Kolejny mecz spędzony na ławce rezerwowych.

  • Manchester United w środowym meczu Ligi Mistrzów pokonał 2:1 na Old Trafford Villarreal
  • Kolejny mecz na ławce rezerwowych spędził Donny van de Beek
  • Niezadowolony ze swojej sytuacji Holender w końcówce meczu nie ukrywał swojej frustracji brakiem występu

Van de Beek sfrustrowany swoją sytuacją w Manchesterze United

24-letni Holender zawodnikiem Manchesteru United jest od września 2020 roku, ale od tamtej pory nie udało mu się wywalczyć miejsca w podstawowym składzie. W obecnym sezonie również sporadycznie dostaje szanse od menedżera Ole Gunnara Solskjaera, ale z pewnością liczył na to, że po słabym występie drużyny i porażce z Aston Villą, może wskoczyć do podstawowego składu na mecz z Villarreal.

Tak się jednak nie stało. Norweski szkoleniowiec postawił w środku pola na trójkę: Paul Pogba, Scott McTominay i Bruno Fernandes. Holender nie otrzymał również szansy pojawienia się na murawie z ławki rezerwowych. Decyzje podjęte przez Solskjaera mocno zdenerwowały Van de Beeka, co uchwyciły telewizyjne kamery.

Holender upust emocjom dał w 89. minucie, gdy zamiast niego na murawie pojawili się Fred i Jesse Lingard. Zachowanie piłkarza było po zakończeniu meczu gorącym tematem rozmów wśród wielu fanów klubu z Old Trafford.

Po wymruczeniu czegoś pod nosem, wyraźnie zdenerwowany Van de Beek musiał być pocieszany i uspokajany przez innych zawodników zespołu – Erica Bailly’ego i Deana Hendersona. Holender na tym nie poprzestał i następnie rzucił gumą w kierunku Ole Gunnara Solskjaera i jego asystenta Mike’a Phelana.

Nie ma wątpliwości, że Van de Beek jest sfrustrowany swoją sytuacją w zespole Czerwonych Diabłów. W obecnym sezonie na murawie pojawił się zaledwie trzy razy, choć Manchester United ma już na koncie dziewięć rozegranych spotkań.

Spotkanie grupy F Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem United i Villarreal zakończyło się wygraną 2:1 Czerwonych Diabłów. Zwycięskiego gola dla gospodarzy w doliczonym czasie gry zdobył Cristiano Ronaldo.

Zobacz także: Cristiano Ronaldo bohaterem Manchesteru United

Komentarze