Jamie Vardy
Jamie Vardy fot. Abaca / Hepta / Sportpictures

Demolka w Manchesterze! Jamie Vardy katem City

Pierwsza porażka Manchesteru City w nowym sezonie Premier League stała się faktem. Uważani za faworytów do mistrzostwa The Citizens przegrali w niedzielę na własnym boisku z Leicester City 2:5. Katem gospodarzy był Jamie Vardy, który zanotował hat-tricka.

Czytaj dalej…

W poprzednim sezonie ekipa z Manchesteru dwukrotnie ograła Lisy, nie mając przy tym większych problemów. Także tym razem uchodziła za faworyta meczu na Etihad Stadium, chociaż goście, którzy rozpoczęli rozgrywki od zwycięstw nad WBA i Burnley, nie zamierzali dać łatwo za wygraną.

Początek meczu ułożył się idealnie dla gospodarzy, bo już w czwartej minucie wyszli na prowadzenie. Dał je Riyad Mahrez, który popisał się atomowym uderzeniem, po którym bramkarz gości, Kasper Schmeichel, nawet nie ruszył z jakąkolwiek interwencją.

Koszmane błędy defensywy City

Wydawało się, że The Citizens kontrolują wydarzenia na boisku. Szansę podwyższenia wyniku miał po uderzeniu głową Fernandinho, ale trafił wprost w golkipera Leicester. Goście otrząsnęli się jednak tuż przed przerwą. W 37. minucie w polu karnym przez Kyle’a Walkera sfaulowany został Jamie Vardy i sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę.

Napastnik Lisów kontynuował swój popis strzelecki po przerwie. W 54. minucie znów trafił do siatki, dając swojej drużynie prowadzenie. Rozpędzony na skrzydle Timothy Castagne zagrał idealną piłkę na piąty metr, a tam obok słupka do bramki gospodarzy trafił wspomniany Vardy.

W 58. minucie gospodarze byli już na łopatkach. Znów przewracany w polu karnym był Vardy, tym razem przez Erica Garcię okazał się Vardy. Anglik podwyższył wynik na 3:1, dając swojej drużynie bezpieczną przewagę.

Demolka w Manchesterze

Podopieczni Pepa Guardioli nie zdołali już wrócić do tego meczu. Zamiast odpowiedzieć swoimi trafieniami, stracili w 77. minucie czwartego gola. Tym razem, po indywidualnej akcji imponującym uderzeniem z dystansu popisał się James Maddison.

Ostatecznie The Citizens stać było tylko na drugie trafienie. Jego autorem był Nathan Ake, który wykończył akcję po dograniu Mahreza. Tymczasem gracze Leicester zdobyli w Manchesterze aż pięć trafień. Wynik na 5:2 ustalił w 87. minucie gry Youri Tielemans, trafiając do siatki po wykorzystanym rzucie karnym.

Manchester City zanotował tym samym pierwszą porażkę w angielskiej Premier League od 5 lipca tego roku. Wówczas ekipa Guardioli uległa na wyjeździe Southampton (0:1).

Komentarze