Berbatow: Tylko Liga Mistrzów zatrzyma Ronaldo w MU

Cristiano Ronaldo
Pressfocus Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo ma ważny kontrakt z Manchester United do 30 czerwca 2023 r. Jednak zdaniem byłego napastnika Czerwonych Diabłów, Dymitara Berbatowa, 20-krotni mistrzowie Anglii mają małe szanse, aby zatrzymać u siebie Portugalczyka na kolejny sezon.

  • Cristiano Ronaldo jest jednym piłkarzem Manchester United, który nie zawodzi w tym sezonie
  • Dobre występy Portugalczyka mogą okazać się niewystarczające do awansu do Ligi Mistrzów
  • A to, zdaniem Dymitara Berbatowa, może przesądzić o odejściu z MU Ronaldo

Minimalne szanse MU na Ligę Mistrzów

W końcówce letniego okna transferowego, Cristiano Ronaldo po 12 latach przerwy wrócił na Old Trafford. Mimo że Portugalczykowi do końca kariery bliżej niż dalej, wciąż jest on najlepszym piłkarzem Manchester United. W sezonie 2021/2022 we wszystkich rozgrywkach wystąpił w 37 meczach i strzelił 23 gole. Problem w tym, że koledzy z zespołu nie potrafią się dostosować poziomem do 186-krotnego reprezentanta Portugalii. Czerwone Diabły szybko odpadły z rozgrywek Pucharu Anglii, Pucharu Ligi Angielskiej i Ligi Mistrzów, nie mówiąc już o walce o mistrzostwo Anglii.

Celem 20-krotnych mistrzów Anglii na wiosnę było zatem zapewnienie sobie 4. miejsca, które gwarantowałoby występ w przyszłorocznej edycji Champions League. I na to jednak podopieczni Ralfa Rangnicka mają coraz mniejsze szanse. Po 35. kolejkach tracą bowiem do tej pozycji aż sześć punktów. A wyprzedzający ich Tottenham oraz Arsenal mają do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie. Zdaniem byłej gwiazdy MU, Dymitara Berbatowa, brak promocji do tych najbardziej elitarnych europejskich rozgrywek, może zatem spowodować, że Ronaldo latem opuści Manchester.

Problem z akceptacją przerwy w Lidze Mistrzów

Przeczytaj również: Były klub wyciągnie rękę do Ronaldo? To byłby sensacyjny ruch

Jak na swój wiek, Ronaldo radzi sobie niesamowicie – nie kryje podziwu dla byłego klubowego kolegi, bułgarski napastnik. – Zdobycie tak wielu bramek w Premier League w jego obecnej sytuacji to nie lada wyczyn. Jego sposób gry jest co prawda teraz inny, ale jedno się nie zmienia – jest piłkarzem niesamowicie produktywnym.

Ma jeszcze rok kontraktu w MU, ale tylko od niego zależy czy zostanie czy nie. Jeśli odejdzie, nikt nie będzie mógł mieć do niego pretensji. Kiedy jesteś bowiem przyzwyczajony do gry w Lidze Mistrzów co sezon, możesz mieć duże problemy z zaakceptowaniem roku przerwy w tych rozgrywkach – dodał.

Przeczytaj również: Ronaldo setnym golem w Premier League oddał hołd po śmierci nowo narodzonego dziecka

Komentarze