Arsenal z obsesją wielkości, wydawał krocie na transfery

Gabriel Jesus i Martin Odegaard
fot. PressFocus Na zdjęciu: Gabriel Jesus i Martin Odegaard

Arsenal po przeprowadzce z Higbury na Emirates Stadium musiał solidnie oszczędzać. Gdy jeszcze menedżerem The Gunners był Arsene Wenger, to w stołecznym klubie każdy cent był liczony dwa razy. Punktem zwrotnym stał się natomiast transfer z udziałem Mesuta Oezila, który zasilił szeregi Arsenalu w 2013 roku za 47 milionów euro. Od tamtej pory klub z Londynu przestał powstrzymywać się w sprawie wzmocnień. Potwierdzeniem tej tezy jest trzykrotne pobicie transferowego rekordu klubu.

  • Arsenal za wszelką ceną chciał w ostatnich latach stać się jedną z europejskich potęg
  • Klub z Londynu od 2013 roku przeprowadził wiele transferów, kosztujących krocie
  • Goal.pl przygotował zestawienie z uwzględnieniem najciekawszych ruchów transferowych Arsenalu w ostatnich latach w kolejności od najtańszego do najdroższego

Arsenal chciał wzbić się na szczyt

Arsenal w ostatnich latach nie odnosił większych sukcesów. Co prawda w 2019 roku Kanonierzy zostali finalistą Ligi Europy. Niemniej kibice ekipy z Londynu mają zdecydowanie większe ambicje i chcieliby, aby ich pupile osiągali lepsze wyniki przede wszystkim w Lidze Mistrzów. Na mistrzostwo kraju Arsenal czeka z kolei od 2004 roku. Nie można stwierdzić, że władze klubu nie robiły nic w sprawie wejścia na szczyt europejskiej piłki. Arsenal sfinalizował w ostatniej dekadzie naprawdę kilka ciekawych transakcji. Aczkolwiek nie wszystkie ruchy transferowe były strzałem w dziesiątkę.

10. Martin ODEGAARD (Real Madryt) – 35 milionów euro

Martin Odegaard trafił do Arsenalu w styczniu 2021 roku. Najpierw tylko na wypożyczenie za dwa miliony euro. Z biegiem czasu sternicy Kanonierów doszli jednak do wniosku, że reprezentant Norwegii będzie pasował do drużyny i zdecydowali się na transfer definitywny. W ekipie z Emirates Stadium piłkarz stał się szybko kluczową postacią, bez której trudno wyobrazić sobie Arsenal. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Odegaard kosztował tylko 35 milionów euro władze The Gunners, co należy traktować jako okazję. 23-latek jak na razie w ekipie z Londynu wystąpił w 60 meczach, notując w nich dziewięć trafień i siedem asyst.

9. ALEXIS SANCHEZ (FC Barcelona) – 42,5 miliona euro

Alexis Sanchez w nieprzyjemnych okolicznościach żegnał się z Arsenalem. Niemniej pierwszy etap przygody reprezentanta Chile w klubie z Londynu były bardzo owocny. Kosztował stołeczny klub nieco ponad 40 milionów euro. Zasilił szeregi Kanonierów w 2014 roku. Z kolei cztery lata później rozstał się z Arsenalem, decydując się na kontynuowanie kariery w Man Utd. W miejsce Chilijczyka do stołecznego teamu trafił Henrich Mychitarian. Ostatecznie żaden z zawodników po zmianie klubu nie spełnił pokładanych w nich nadziei. Alexis Sanchez rozegrał w Arsenalu ponad 160 meczów, notując w nich 80 goli.

8. Granit XHAKA (Borussia M’gladbach) – 45 milionów euro

Granit Xhaka to jeden z tych zawodników, których część kibiców lodnyńskiego klubu może nienawidzić, a inna uwielbiać. Reprezentant Szwajcarii zdecydował się na ciekawy ruch, zamieniając Bundesligę na Premier League. Bez wątpienia potrzebował czasu na aklimatyzację. Gdy już jednak oswoił się z grą na Wyspach Brytyjskich, to stał się szybko kluczową postacią w drużynie Unana Emery’ego. Hiszpan wybrał nawet 29-latka na kapitana zespołu. Długo jednak z tej roli zawodnik się nie cieszył, bo podpadł fanom The Gunners. Można toczyć długie dyskusje, co dał piłkarz Arsenalowi w ostatnich latach. Na pewno należy dozawodników, umiejących poradzić sobie, w beznadziejnych wydawałoby się sytuacjach. Jak na razie ma na swoim koncie 250 meczów w ekipie z Emirates Stadium.

7. Mesut OEZIL (Real Madryt) – 47 milionów euro

Mesut Oezil to zdecydowanie jeden z najbardziej elektryzujących transferów nie tylko w Arsenalu, ale też w Premier League. W momencie, gdy zawodnik zasilił szeregi The Gunners w 2013 roku, był po trudnym czasie w Realu Madryt, ale chciał udowodnić, że jeszcze ma sporo do zaoferowania kibicom. Oezil z londyńczykami wygrał trzykrotnie Puchar Anglii, więc ogólnie zawodnik zaliczył udany czas w Arsenalu. Końcówka przygody 33-latka z przedstawicielem Premier League była jednak do zapomnienia, a duży wpływ na to miały nieporozumienia na płaszczyźnie finansów. Dzisiaj Oezil jest zawodnikiem Basaksehir. Piłkarz w koszulce Arsenalu wystąpił w 254 spotkaniach, notując w nich 44 trafienia.

6. Thomas PARTEY (Atletico Madryt) – 50 milionów euro

Thomas Partey zdecydował się na odważny ruch, decydując się na transfer z Atletico Madryt do teamu z Emirates Stadium. Zawodnik nie tylko zmieniał klub, ale też ligę. Negocjacje trwały długo, ale ostatecznie przedstawiciel Premier League zdecydował się na wyłożenie 50 milionów euro. Kontuzje na pewno zahamowały rozwój zawodnika. Gdy jednak Partey był zdrowy, to często był wartością dodaną w Arsenalu. Na razie ma na swoim koncie 59 występów w zespole z Londynu.

Zobacz także:

5. GABRIEL JESUS (Man City) – 52,2 miliona euro

Gabriel Jesus wygląda na to, że był brakującym elementem układanki Arsenalu. Brazylijski napastnik zasilił szeregi Kanonierów latem 2022 roku. Szybko zaaklimatyzował się w zespole Mikela Artety. Na razie to jednak ocena tylko po meczach kontrolnych. Prawdziwa weryfikacja zawodnika przyjdzie po spotkaniach o stawkę. Suma transakcji, wynosząca ponad 50 milionów euro wydaje się rozsądna, mając na uwadze potencjał i wiek Gabriela Jesusa.

4. Alexandre LACAZETTE (Olympique Lyon) – 53 miliony euro

Alexandre Lacazette w 2017 roku został najdroższym zawodnikiem w historii pozyskanym przez Arsenal. Francuski napastnik miał być kluczową postacią angielskiej ekipy. Niemniej pół roku później władze klubu sprawiły niespodziankę swoim kibicom, finalizując transakcję z udziałem Pierre’a-Emericka Aubameyanga. Tym samym Arsenal mógł pochwalić się dwoma napastnikami z najwyższej półki. O ile Gabończyk został w sezonie 2018/2019 królem strzelców Premier League, to Lacazette tak naprawdę nigdy nie sprostał oczekiwaniom fanów teamu z północnego Londynu. W trakcie letniego okna transferowego w 2022 roku zawodnik zdecydował się na kontynuowanie kariery w Olympique Lyon, z którego trafił do Arsenalu. Bilans piłkarza w szeregach The Gunners to 206 spotkań i 71 goli.

Zobacz także:

3. Ben WHITE (Brighton Howe & Albion) – 58,5 miliona euro

Ben White w 2021 roku stał się bohaterem jednego z najbardziej niespodziewanych transferów. Czterokrotny reprezentant Anglii kosztował blisko 60 milionów euro. Jest to bardzo ciekawe, bo White miał za sobą tylko jeden sezon zebranego doświadczenia w Premier League w Brighton. Niemniej pierwsza kampania zawodnika w klubie z Londynu była bardzo obiecująca. 24-latek rozegrał łącznie jak dotąd 37 meczów w Arsenalu. Piłkarz ma umowę ważną z przedstawicielem ligi angielskiej do 2026 roku.

2. Pierre-Emerick AUBAMEYANG (Borussia Dortmund) – 63,75 milionów euro

Pierre-Emerick Aubameyang był jednym z najciekawszych ruchów transferowych w Europie zimą 2018 roku. Gabończyk zdecydował się na rozstanie z Borussią Dortmund i kontynuowanie kariery w Premier League jako napastnik Arsenalu. Wpływ na taki transfer miała niezwykła skuteczność Gabończyka w Bundeslidze, gdzie Aubameyang rywalizował między innymi z Robertem Lewandowskim o koronę króla strzelców. Zawodnik w ekipie z Londynu na początku robił to, po co został sprowadzony, czyli zdobywał bramki. Cztery lata spędzone przez Aubameyanga w klubie z Emirates Stadium zaowocowały 163 występami i 92 zdobytymi bramkami.

1. Nicolas PEPE (Lille OSC) – 80 milionów euro

Nicolas Pepe to na dzisiaj najdroższy transfer Arsenalu w historii. Władze klubu z Londynu przeznaczyły na transakcję z udziałem zawodnika 80 milionów euro. Pierwsze głosy związane z transakcją były takie, że do Arsenalu trafił jeden z najlepszych skrzydłowych na świecie. Ogólnie jednak poza kilkoma przebłyskami, to Pepe daje się zapamiętać z bardzo niekonsekwentnej gry. Na nieszczęście dla reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej w zespole błyszczeć zaczął też Bukayo Saka. Pepe ma na razie na swoim koncie 112 występów, strzelając w nich 27 goli. Na koncie Iworyjczyka jest też 21 kluczowych podań. Znamienne jest też, że dzisiaj rynkowa wartość piłkarza wynosi zaledwie 25 milionów euro.

Czytaj więcej: Premier League (początkowo) koszmarem dla piłkarzy z Bundesligi? “To nie ryzyko, a wyzwanie”

Komentarze