Arsenal dalej od pucharów. Zadecydował fatalny błąd bramkarza

Richarlison
Richarlison Pressfocus

Arsenal w jedynym piątkowym meczu Premier League przegrał niespodziewanie z Evertonem 0:1. Ogromny wpływ na wynik miał błąd bramkarza londyńczyków, którzy oddalili się mocno od strefy europejskich pucharów.

Zmagania w 33. Kolejce Premier League rozpoczynały się na Emirates Stadium od potyczki zespołów, które miały aspiracje sięgające europejskich pucharów. W potyczce Arsenal kontra Everton faworytem bukmacherów byli Kanonierzy.

Ze skutecznością na bakier

Arsenal od pierwszego gwizdka sędziego przejął inicjatywę i starał się objąć prowadzenie możliwie szybko. Sporo czasu spędzał na połowie przeciwnika i kreował okazje bramkowe. Pierwszy celny strzał oddał dopiero w 18. minucie, gdy Bukayo Saka spróbował pokonać Jordana Pickforda. Angielski goalkeeper nie miał jednak problemu ze skuteczną interwencją.

Everton przez większość tej odsłony meczu pozostawał w cieniu Kanonierów. W 29. minucie przypomniał o sobie Richarlison, który oddał świetny strzał, ale jeszcze lepiej interweniował Bernd Leno.

Dziesięć minut później rzut wolny wykonywał Gylfi Sigurdsson. Islandczyk oddał piekielnie mocny strzał, a futbolówką odbiła się od poprzeczki i opuściła boisko. Do przerwy na Emirates Stadium było 0:0.

Pech nie opusza Arsenalu

W drugiej połowie również nie zabrakło emocji. Arsenal nie przeważał już w posiadaniu piłki, ale miał znacznie lepsze okazje strzeleckie. W 64. minucie Calum Chambers powinien dać londyńczykom prowadzenie. Anglik uderzył jednak ponad bramką. Trzy minuty później szczęścia spróbował Dani Ceballos. Futbolówka po strzale Hiszpana zmierzała w prawy róg bramki, ale kolejny raz zatrzymał już kapitalnie dysponowany Pickford.

Everton był przeważnie niewidoczny, ale rywal wyciągnął do gości pomocną ręką. W 76. minucie Richarlison otrzymał piłkę i wbiegł w pole karne, a następnie oddał strzał na bramkę Leno, który popełnił trudny do wytłumaczenia błąd. Futbolówka przeszła między rękami Niemca i znalazła się w siatce. Do końca spotkanie Arsenal nie zdołał odwrócić losów tej potyczki i przegrał 0:1.

W 34. kolejce Premier League Arsenal zagra St. James’ Park z Newcastle United. Natomiast Everton podejmie u siebie Aston Villę.

Komentarze