Agbonlahor: Liverpool nie powinien przedłużać umowy z Keitą

Naby Keita
Pressfocus Na zdjęciu: Naby Keita

Liverool FC rozpoczął rozmowy z przedstawicielami Naby Keity, mimo faktu, że Gwinejczyk w tym sezonie wystąpił w zaledwie jednym spotkaniu. Gabriel Agbonlahor jednak uważa, że The Reds powinni poszukać znacznie bardziej klasowego defensywnego pomocnika.

  • Naby Keita ma ważny kontrakt z Liverpool FC do 30 czerwca 2023
  • Działacze The Reds rozpoczęli już negocjacje ws. jego przedłużenia, mimo faktu, że Gwinejczyk jest od sierpnia kontuzjowany
  • Gabriel Agbonlahor negocjacje uważa za błąd władz 19-krtonych mistrzów Anglii

Co dalej z Keitą?

Naby Keita trafił do Liverpool FC latem 2018 z RB Lipsk za 65 mln euro. Mimo że z The Reds zdobył wszystkie możliwe trofea, zarówno krajowe, jak i międzynarodowe, nigdy nie stał się na Anfield Road tak ważną postacią, jaką był na Red Bull Arena. W dodatku w tym sezonie, z powodu kontuzji uda, wystąpił w zaledwie jednym spotkaniu (wygranym starciu o Tarczę Wspólnoty z Manchester City). Jego powrót do gry, lekarze przewidują na początek listopada.

Mimo kontuzji, Jurgen Klopp dał działaczom LFC zielone światło ws. negocjacji z otoczeniem 50-krtonego reprezentanta Gwinei ws. nowego kontraktu. Niemiecki menedżer w dalszym ciągu chce współpracować z 27-letnim środkowym pomocnikiem. Były napastnik m.in. West Ham United, a obecnie ekspert Sky Sports, Gabriel Agbonlahor uważa jednak, że władze 19-krotnych mistrzów Anglii powinny się rozejrzeć za bardziej klasowym pomocnikiem.

Nie sądzę, aby miał w Liverpoolu długoterminową przyszłość – przyznał Agbonlahor w rozmowie z Football Insider. – Nie wywiązał się dobrze z kontraktu i nie zrobił dla mnie wystarczająco dużo na boisku. Nie poprowadził Liverpoolu do chwały Premier League czy Ligi Mistrzów. Miał swoją szansę. Teraz LFC powinien się skupić na tym, aby do pomocy sprowadzić lepszych zawodników.

Przeczytaj również: Klopp wyraził zgodę na rozmowy kontraktowe z pomocnikiem

Komentarze