Popis Dembele, bardzo słaba Francja po przerwie. Do wygranej to wystarczyło [WIDEO]

Reprezentacja Francji po bardzo dobrej pierwszej połowie pokonała Norwegię 4-1. Bohaterem meczu był Ousmane Dembele, który ustrzelił hattricka. Po zmianie stron Trójkolorowi nie mieli już kontroli nad przebiegiem gry, ale utrzymali prowadzenie i wygrali grupę I.

Reprezentacja Francji
Obserwuj nas w
fot. Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Reprezentacja Francji

Wymarzona pierwsza połowa, fatalna druga. Na Norwegię bez gwiazd wystarczyło

Reprezentacja Francji przystępowała do piątkowego meczu z Norwegią jako faworyt, zwłaszcza, że ta posadziła na ławce rezerwowych swoje największe gwiazdy – Erlinga Haalanda czy Martina Odegaarda. Najwidoczniej uznano, że szanse na pokonanie Trójkolorowych i tak są znikome, a po wywalczeniu awansu lepiej odpocząć przed zmaganiami w fazie pucharowej.

Francuzi zgodnie z oczekiwaniami napierali od samego początku. W 7. minucie prowadzenie dał Ousmane Dembele, który przeprowadził i skutecznie wykończył indywidualną akcję. W 20. minucie gwiazdor PSG podwyższył wynik, tym razem uderzając z dystansu. Chwilę później Norwegowie zdobyli gola kontaktowego, lecz na przerwę schodzili przy dwubramkowej stracie, bowiem trzeciego gola dołożył jeszcze były skrzydłowy Barcelony.

Po zmianie stron obraz gry diametralnie się zmienił. Francuzi oddali rywalom piłkę, a ci próbowali zniwelować straty. Mieli ku temu znakomitą okazję, bowiem już w 50. minucie Jorgen Larsen stanął naprzeciw Mike’a Maignana. Bramkarz Milanu wybronił jednak jego strzał z jedenastu metrów, utrzymując wynik 3-1 dla swojej drużyny.

Reprezentacja Norwegii w drugiej połowie atakowała znacznie częściej, ale nie była wystarczająco skuteczna. Ostateczny głos mieli więc Francuzi, którzy w doliczonym czasie gry ustalili rezultat tej rywalizacji na 4-1. Po strzale głową do bramki trafił Desire Doue.

Francuzi z kompletem punktów wygrywają grupę I, a Norwegia pozostaje na drugiej lokacie.