Beniaminek sprawił kłopoty faworytowi

Alex Moreno
Pressfocus Na zdjęciu: Alex Moreno

Real Betis miał sporo trudności w meczu z Rayo Vallecano. Mimo tego Andaluzyjczycy wygrali ostatecznie 3:2.

Dwie zabójcze minuty

W pierwszej połowie spotkania rozgrywanego na Estadio Benito Villamarín, zobaczyliśmy trzy gole. Dwa z nich w odstępie dwóch minut. Ich autorami byli piłkarze Realu Betis. Najpierw Rodri asystował Alexowi Moreno przy uderzeniu w lewy górny róg bramki. Dwie minuty później Juanmi wykorzystał podanie Sergio Canalesa.

Jeszcze przed przerwą Rayo Vallecano strzeliło gola kontaktowego, który padł po błędzie defensywy gospodarzy. Oscar Trejo podał do Randy’ego Nteki, a ten z zimą krwią umieścił futbolówkę w siatce. W 65. minucie Trejo mógł pochwalić się drugą asystą. Tym razem skorzystał z niej Alvaro Garcia. Hiszpan uderzył nisko w środek bramki.

Real Betis miał problemy, ale nie poddał się i walczył o komplet punktów. Ostatecznie zrealizował to zadanie, w czym na kwadrans przed końcem mocno pomógł Willian Jose. Brazylijczyk wykorzystał rzut karny i dał Andaluzyjczykom triumf 3:2.

Komentarze