Ancelotti apeluje: oceniajcie nas dopiero po zakończeniu sezonu

Carlo Ancelotti
Pressfocus Na zdjęciu: Carlo Ancelotti

Real Madryt to jeden z najbardziej efektownie i efektywnie grających zespołów w Europie w sezonie 2021/2022. Szkoleniowiec Królewskich, Carlo Ancelotti apeluje jednak do ekspertów i kibiców, aby z ocenami wstrzymali się do końca rozgrywek.

  • Real Madryt jest na najlepszej drodze do wywalczenie potrójnej korony
  • W swojej 120-letniej historii ta sztuka nie udała się bowiem jeszcze Królewskim
  • Carlo Ancelotti stara się jednak tonować euforyczne nastroje wobec swojego zespołu

Real zwycięski na wszystkich frontach.

Królewscy na wszystkich frontach w bieżącym sezonie idą jak burza. Real Madryt już zdążył wygrać Superpuchar Hiszpanii, w finale pokonując Athletic Bilbao 2:0. Los Blancos awansowali również do 1/4 finału Copa del Rey gdzie…również zmierzą się z zespołem z Kraju Basków. W Lidze Mistrzów, z małymi komplikacjami, ale jednak zapewnili sobie promocję do fazy pucharowej. W 1/8 finału ich rywalem będzie Paris Saint-Germain.

Wisienką na torcie jest jednak postawa piłkarzy z Santiago Bernabeu w La Liga, w tabeli której nieprzerwanie prowadzą od 14. kolejki. Najlepszy w wykonaniu Karima Benzemy i spółki był okres od 30 października do 12 grudnia, kiedy we wszystkich rozgrywkach wygrali dziesięć kolejnych spotkań.

Nic dziwnego zatem, że eksperci i kibice od dłuższego czasu chwalą grę Realu, wróżąc im nawet potrójną koronę, której Królewscy w swojej 120-letniej historii nigdy nie wywalczyli. Carlo Ancelotti niezmiennie jednak tonuje wszelkie euforyczne opinie i nastroje wokół jego zespołu i prosi wszystkich, aby z wszelkimi ocenami wstrzymali się do końca sezonu.

Przeczytaj również: Ancelotti: harmonogram gier jest absurdalny

Atletico i Barca jeszcze wrócą do gry

Ocenianie nas teraz nie ma większego sensu, wszak zespoły, które aktualnie są za nami i przeżywają kryzysy, w każdej chwili mogą jeszcze przezwyciężyć swoje problemy. Na ocenę naszej postawy czas przyjdzie na koniec sezonu. Mam nadzieję, że będzie ona korzystna dla nas – podkreślił włoski trener przed spotkaniem z Elche CF w 22. kolejce Primera Division.

Drużyny, o których problemach Carletto wspomniał to Atletico Madryt i FC Barcelona. – To oczywiście zaskakujące, że właśnie te dwa zespoły mają w tym sezonie tak duże problemy. To jednak w dalszym ciągu świetne ekipy, które mają wystarczająco dużo jakości, aby rozwiązać swoją skomplikowaną sytuację – dodał.

Przeczytaj również: Ancelotti: nie chcę, aby moi gracze czuli się faworytami

Komentarze