El. MŚ 2022: pierwsze potknięcie mistrzów Europy

Federico Chiesa
Federico Chiesa PressFocus

Pierwsze potknięcie w ramach eliminacji do przyszłorocznych finałów mistrzostw świata zaliczyła w czwartek reprezentacja Włoch. Świeżo upieczeni mistrzowie Europy tylko zremisowali 1:1 u siebie z Bułgarią.

Włosi bez zwycięstwa, niespodzianka we Florencji

Reprezentacja Włoch do czwartkowego spotkani z Bułgarią przystępowała w roli murowanego faworyta do zwycięstwa. Drużyna Roberto Manciniego mogła przed tym meczem pochwalić się kompletem punktów na koncie po rozegraniu trzech pojedynków. Bułgarzy w takiej samej liczbie meczów zapisali na swoje konto zaledwie jeden punkt.

Mecz, który rozgrywany był na Stadio Artemio Franchi ułożył się po myśli włoskiego zespołu, bowiem ten już w 16. minucie wyszedł na prowadzenie. W roli głównej wystąpił Federico Chiesa, który po indywidualnej akcji na skraju pola karnego wymienił piłkę z Ciro Immobile, a następnie precyzyjnym strzałem z 17 metrów nie dał szans bramkarzowi.

W tym momencie wydawało się, że Włosi nie będą mieli żadnych problemów z odniesieniem czwartego zwycięstwa. Bułgarzy nie zamierzali się jednak poddawać i pięć minut przed końcem pierwszej połowy niespodziewanie doprowadzili do wyrównania. Do bramki strzeżonej przez Gianluigiego Donnarummę trafił Atanas Iliew, który wykorzystał podanie Kiriła Despodowa.

Druga połowa, mimo usilnych starań gospodarzy, nie przyniosła kolejnych bramek. W efekcie Squadra Azzurra musiała pogodzić się z pierwszą stratą punktów podczas eliminacji do mistrzostw świata, które w przyszłym roku rozegrane zostaną w Katarze.

Obie drużyny ponownie na murawę wybiegną już w najbliższą niedzielę. Reprezentację Włoch czeka trudne wyjazdowe spotkanie w Bazylei ze Szwajcarią, natomiast Bułgaria w Sofii podejmować będzie Litwę.

Komentarze