Sousa sprecyzował rolę Casha w reprezentacji Polski

Paulo Sousa
Grzegorz Wajda Na zdjęciu: Paulo Sousa

Reprezentacja Polski rozpoczęła zgrupowanie przed listopadowymi meczami z Andorą i Węgrami. Z tej okazji z dziennikarzami spotkał się Paulo Sousa.

Czytaj dalej…

  • Paulo Sousa pojawił się na konferencji prasowej w Hiszpanii, gdzie odbywa się zgrupowanie reprezentacji Polski
  • Selekcjoner biało-czerwonych odpowiedział na pytania dziennikarzy
  • Portugalczyk zabrał głos między innymi na temat Matty’ego Casha

Matty Cash i jego rola w kadrze

Reprezentacja Polski w listopadzie rozegra dwa mecze, które zakończą pierwszy etap eliminacji do mistrzostw świata w 2022, które zorganizuje Katar. Biało-czerwoni najprawdopodobniej o kwalifikację na ten turniej, powalczą w marcowych barażach. Wcześniej czekają nas jednak pojedynki z Andorą (12.11) i Węgrami (15.11). Do kadry Paulo Sousy dołączył Matty Cash z Aston Villi. Czy będzie on dostępny do dyspozycji selekcjonera przeciwko Andorze?

Na ten moment, z tego co wiem, może on wystąpić w dwóch najbliższych meczach. Jeżeli chodzi o planowanie meczu z Andorą, uznają go jako zawodnika, który może wystąpić – powiedział portugalski trener. Jak zatem odpowiednio wykorzystać Casha w reprezentacji Polski?

Będzie on wyprowadzał akcje z prawej obrony. Będzie również poruszał się na całej długości prawego korytarza. Liczę na to, ze będzie grał intensywnie. To zawodnik, który jest w stanie stawić czołowa takiej intensywnej grze. Liczę też, że będzie skutecznie konkurował z innymi zawodnikami, którzy grają na tej pozycji – stwierdził Paulo Sousa.

Myślę też, że Matty Cash to okazja, aby przestawić Jóźwiaka na lewą stronę. Również Frankowski mógłby na tym skorzystać. Daje nam to więcej opcji w naszym systemie gry – dodał Portugalczyk.

Sousa opowiedział o planie na Andorę

Najbliższy mecz reprezentacji Polski opuszczą Tymoteusz Puchacz i Jan Bednarek, którzy pauzują za nadmiar żółtych kartek. Paulo Sousa unikał odpowiedzi na pytanie kto ich zastąpi. Więcej powiedział na temat Arkadiusza Milika. – Musi konkurować z innymi i musi być gotowy, kiedy ja i mój sztab zdecydujemy, żeby zagrał. Nie mogę zagwarantować. że będzie grał, musi pokazać, że jest lepszy – przyznał Portugalczyk.

Myślę, że mecz z Andorą to będzie dobry moment, aby przetestować grę obronną, która jest kluczowa w wyprowadzaniu gry, w przechodzeniu z defensywy do ofensywy. Tutaj bardzo ważna jest umiejętność czytania gry i odpowiednia umiejętność podawania piłki. Potrzebujemy zawodników, którzy posiadają takie umiejętności – to z kolei opinia Sousy o meczu z Andorą.

Musimy być gotowi. Zwłaszcza, że Andora gra u siebie, gra w sposób dość agresywny. Powiedziałbym, że nawet na granicy czerwonej kartki. Jeszcze zobaczymy, na co dokładnie się zdecyduję – wyjaśnił selekcjoner reprezentacji Polski.

Czytaj także: Eliminacje wkraczają w decydującą fazę. Kiedy mecz Andora – Polska?

Komentarze