Grosicki zdradził, co Bednarek powiedział mu przed karnym

Kamil Grosicki zdobył bramkę w niedzielnym spotkaniu Lecha Poznań z Pogonią Szczecin (2:2) w ramach 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Skrzydłowy pod koniec pierwszej połowy wykorzystał rzut karny, a w przerwie w rozmowie z dziennikarzem "CANAL+ Sport" - Michałem Wodzińskim - zdradził, co tuż przed strzałem powiedział do niego Filip Bednarek.

Kamil Grosicki
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Kamil Grosicki
  • Kamil Grosicki zapewnił wyrównanie Pogoni Szczecin w meczu z Lechem Poznań
  • Skrzydłowy wykorzystał rzut karny w stylu słynnego czeskiego piłkarza – Antonina Panenki
  • 34-latek zdradził, co tuż przed uderzeniem powiedział do niego Filip Bednarek

Spokój Kamila Grosickiego, skrzydłowy nie pomylił się z jedenastu metrów

Hitem niedzielnej rywalizacji w PKO BP Ekstraklasie było starcie Lecha Poznań z Pogonią Szczecin. Do przerwy w tym spotkaniu na tablicy wyników mieliśmy remis 1:1. Autorem gola dla gości był Kamil Grosicki, który w doliczonym czasie gry pierwszej połowy wykorzystał rzut karny.

Do etatowego reprezentanta Polski tuż przed strzałem podszedł Filip Bednarek. Skrzydłowy w wywiadzie w przerwie zdradził, co golkiper Kolejorza do niego powiedział.

Co powiedział mi Filip Bednarek chwilę przed uderzeniem? Powiedział mi, że wie, gdzie będę strzelał. Dlaczego takie wykończenie? Powiem szczerze, że przygotowywałem tę podcinkę już od dłuższego czasu. Nasi bramkarze o tym wiedzą – przyznał Kamil Grosicki.

Wydaje się, że spotkanie rozpoczęliśmy bardzo dobrze. Miałem stuprocentową sytuację po świetnym podaniu Pontusa Almqvista, ale niestety nie wykorzystałem jej. Później oni też mieli swoje sytuacje, zdobyli bramkę, następnie naszym zawodnikom przytrafiły się kontuzje – dodał skrzydłowy Portowców.

– Dante Stipica utrzymał nas przy życiu, dziękujemy mu za to. Udało się wyrównać przed przerwą i druga połowa na pewno będzie ciekawa – zakończył.

Ostatecznie hitowe spotkanie na Bułgarskiej zakończyło się remisem 2:2.

Komentarze