Joachim Loew
Joachim Loew fot. Nina Zotina / Sputnik/ Hepta / Sport Pictures

Joachim Loew wciąż nie powołuje trzech byłych kadrowiczów, ale zostawia im uchylone drzwi

Fatalne Mistrzostwa Świata w Rosji w wykonaniu reprezentacji Niemiec zmusiły selekcjonera Die Mannschaft do sporych zmian, także personalnych. W marcu 2019 roku poinformował trzy gwiazdy kadry: Jerome’a Boeatenga, Mattsa Hummelsa i Thomasa Mullera, że nie zamierza powoływać ich w przyszłości.

Czytaj dalej…

Niemiecka stanowczość

Selekcjoner reprezentacji Niemiec jak powiedział, tak robi. Od półtora roku żaden z trzech zawodników nie otrzymał powołania. Na Joachima Loewa nie wpłynęła potrójna korona w wykonaniu Bayernu Monachium, w zdobyciu której wielką rolę odegrali Jerome Boateng, a także najlepszy asystent zespołu, Thomas Muller. Dobra postawa kapitana Borussii Dortmund, Mattsa Hummelsa, także nie skłoniła selekcjonera do zmiany zdania.

– Zasadniczo zdecydowaliśmy, że nie będziemy powoływać tych zawodników, póki co nic tego nie zmieniło – powiedział Joachim Loew w rozmowie z “Kickerem”.

Małe szanse to nadal szanse

Nieprzekonująca postawa reprezentacji Niemiec w połączeniu z wysoką formą trzech wspomnianych mistrzów świata z 2014 roku sprawia jednak, że pojawiają się kolejne pytania w kontekście ich powołań, a Loew postanowił pozostawić im uchylone drzwi: Jeżeli w przyszłym roku [przed zaplanowanymi mistrzostwami Europy – przyp. red.] pojawi się dla nas zupełnie nowa sytuacja z powodu utraty kluczowych graczy, odpowiednio ją ocenię i pomyślę nad alternatywnymi scenariuszami.

Reprezentacja Niemiec zajmuje drugie miejsce w czwartej grupie Dywizji A Ligi Narodów, ustępując liderującym Hiszpanom o punkt. Na nadchodzących mistrzostwach Europy Niemcy zmierzą się w grupie F z Portugalią, Francją i zwycięzcą meczu barażowego pomiędzy Węgrami a Islandią.

Komentarze