Festiwal piłki w Augsburgu, Gumny wspiął się na poziom Bundesligi

Robert Gumny
Robert Gumny fot. PressFocus

FC Koeln w spotkaniu 31. kolejki Bundesligi pokonało na wyjeździe FC Augsburg 3:2. Do przerwy goście wypracowali sobie trzybramkową zaliczkę. Niemniej po zmianie stron team Heiko Herrlicha wziął się solidniej do pracy. Ostatecznie sił i czasu wystarczyło na zdobycie dwóch bramek, a jedna z nich zanotował Polak.

Duda show

FC Koeln do potyczki z ekipą Zielono-czerwono-białych podchodziło w roli delikatnego faworyta. Podopieczni Fridhelma Funkela podchodzili do spotkania opromienieni wygraną nad Lipskiem (2:1). Z kolei Augsburg miał nadzieję na przerwanie passy trzech spotkań bez wygranej. Zapowiadało się zatem ciekawe spotkanie na WWK Arena.

Wynik meczu został otwarty już w ósmej minucie. W roli głównej wystąpił Ondrej Duda. Słowak popisał się celnym uderzeniem z lewej nogi, po którym żadnych szans na udaną obronę nie miał golkiper rywali. Z kolei w 23. minucie po koronkowej akcji na listę strzelców wpisał się Florian Kainz. Asystę przy golu Austriaka zaliczył Benno Schmitz.

Jeszcze przed przerwą Rafał Gikiewicz został zmuszony do kapitulacji po raz trzeci w tej kampanii. Duda zdobył drugą bramkę w 33. minucie, wykorzystując podanie od Benno Schmitza. Kozły były zatem blisko cennej wiktorii, dzięki której mogły wydostać się ze strefy spadkowej. Godne uwagi jest natomiast to, że od 42 minuty na boisku pojawił się Robert Gumny.

Gumny wysłał komunikat do Sousy

Gospodarze po zmianie stron zaczęli odrabiać straty. Były zawodnik Lecha Poznań wykorzystał otrzymaną szansę w 54. minucie, stając w odpowiednim miejscu w odpowiedni czasie. Gumny wykorzystał zamieszanie pod bramką rywali, kierując piłkę do siatki z bliska. Z kolei po godzinie gry w 62. minucie Ruben Vargas zdobył bramkę kontaktową. Ostatnia faza spotkania zapowiadała się zatem bardzo ciekawie.

Ostatecznie do końca meczu wynik już się nie zmienił i zawodnicy gości utrzymali prowadzenie do końca. Koeln zanotowało siódme zwycięstwo w sezonie. Tymczasem 16. porażkę zaliczyli zawodnicy Augsburga. W kolejnej serii gier Kozły zmierzą się z Freiburgiem. Z kolei Czerwono-zielono-biali skonfrontują swoje siły ze Stuttgartem.

Komentarze