Dwa gole we Frankfurcie, czarna seria trwa

Gracze Eintrachtu
Gracze Eintrachtu PressFocus

W spotkaniu Bundesligi Eintracht Frankfurt tylko zremisował u siebie z VfB Stuttgart 1:1 (0:0). Obie bramki padły w samej końcówce. Dla gospodarzy trafił Filip Kostić, a bramkę dla rywali zdobył Omar Marmoush. Orły jeszcze w tej kampanii nie zanotowały ani jednego triumfu.

Po kwadransie gracze Eintracht Frankfurt mogli znaleźć się w sporych tarapatach. Okazję dla VfB Stuttgart miał Marmoush, ale Kevin Trapp dobrze wyszedł z bramki i utrudnił mu oddanie dobrego uderzenia.

Kilka minut później na strzał zdecydował się Daichi Kamada. Uderzenie było celne, lecz nie sprawiło żadnych problemów golkiperowi przeciwników.

Po pół godzinie gry mogło być 1:0 dla gości. Strzał autorstwa Roberto Massimo był jednak zbyt przewidywalny. W 61. minucie Martin Hinteregger trafił natomiast w obramowanie bramki rywali.

Na pierwszego gola czekaliśmy do 79. minuty. Kostić precyzyjnie przymierzył z narożnika pola karnego i wydawało się, że gospodarze zainkasują komplet oczek. Zwłaszcza że kilkadziesiąt sekund potem czerwony kartonik zobaczył Waldemar Anton.

W końcówce osłabieni goście jednak wyrównali. Bramkę na wagę remisu zdobył Marmoush, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym Orłów. W doliczonym czasie gry piłkę meczową miał jeszcze Rafael Borre, ale trafił tylko w poprzeczkę. Finalnie oba kluby zainkasowały zatem po jednym oczku.

Komentarze