Bayern prawie pewny mistrzostwa, Schalke żegna się z ligą

Joshua Kimmich
Joshua Kimmich Pressfocus

Zakończyły się wtorkowe mecze Bundesligi. Bayern Monachium pokonał Bayer Leverkusen 2:0 i Lipsk ma już tylko matematyczne szanse, aby wyprzedzić Bawarczyków. Ponadto Arminia wygrała z Schalke 1:0, a Eintracht Frankfurt ograł 2:0 Augsburg.

Bayern Monachium – Bayer Leverkusen

Robert Lewandowski mimo spekulacji mediów nie pojawił się w kadrze meczowej na spotkanie z Bayerem Leverkusen. Bayern Monachium poradził sobie jednak bez największej gwiazdy i pewnie pokonał Aptekarzy 2:0. Gospodarze wyprowadzili dwa szybkie ciosy. W siódmej minucie w dobrym miejscu znalazł się Choupo-Moting, który po strzale Mullera dobił piłkę do pustej bramki.

W 13. minucie mocnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka popisał się Joshua Kimmich i dzięki temu Bawarczycy objęli dwubramkowe prowadzenie. Przez resztę meczu Bayern Monachium kontrolował przebieg gry i raz na jakiś czas stwarzał sobie sytuacje, których ponownie nie umieli już wykorzystać. Na cztery kolejki przed końcem będące w słabszej dyspozycji RB Lipsk traci do podopiecznych Flicka aż 10 punktów. Oznacza to, że Bayern Monachium może być już praktycznie pewien mistrzostwa.

Arminia Bielefeld – Schalke

Ten mecz pokazał tylko w jak głębokim kryzysie jest Schalke. Goście grali z beniaminkiem Bundesligi a nie potrafili oddać ani jednego celnego strzału, choć na boisku znajdowali się tacy piłkarze jak Kolasinac, Harit czy Huntelaar. W obu połowach zdecydowanie lepszym zespołem była Arminia Bielefeld, ale do zejścia do szatni nie potrafiła udokumentować swojej przewagi.

Udało jej się to chwilę po wznowieniu gry. W 50. minucie prowadzenie Arminii dał Fabian Klos. Schalke nie było w stanie odrobić wyniku. Napastnik beniaminka mógł pod koniec meczu zanotować dublet, ale uderzenie z rzutu karnego obronił Fahrmann. Komplet punktów zdecydowanie przybliża klub z Bielefeld do utrzymania w Bundeslidze. Schalke straciło nawet matematyczne szanse na pozostanie w lidze.

Eintracht Frankfurt – Augsburg

Cały mecz w barwach Augsburga rozegrali Rafał Gikiewicz oraz Robert Gumny. Zdecydowanym faworytem starcia był Eintracht Frankfurt, który dobrze sobie radził w tej rywalizacji. Orły prowadzenie objęły jednak dopiero w 37. minucie. Do dośrodkowania Kamady dobrze wyskoczył Hinteregger, który główką z bliskiej odległości nie dał bramkarzowi żadnych szans.

W 58. minucie Rafał Gikiewicz po raz kolejny wpuścił strzał głową. Tym razem centrę Kostica wykorzystał Andre Silva. Kwadrans później doskonałą okazję na wyrównanie miał Augsburg. Arbiter po zagraniu ręką jednego z zawodników Eintrachtu skorzystał z VARu i podyktował rzut karny. Jedenastka została jednak przestrzelona przez Finnbogasona, dlatego końcowy wynik to 2:0.

Komentarze