REKLAMA
REKLAMA

Man United znów wygrywa, remis Bournemouth

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  30.09.2017 17:55
Man United znów wygrywa, remis Bournemouth

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Manchester United zgodnie z panem ograł Crystal Palace (4:0) i został przynajmniej do wieczora liderem tabeli Premier League. W innym sobotnim meczu Bournemouth podzieliło się punktami z Leicester City.

Czerwone Diabły czują się w ostatnich tygodniach bardzo pewnie. Także tym razem dobrze wyszły w meczu, już w 3. minucie strzelając gola. Po rajdzie po skrzedle Marcusa Rashforda piłkę do siatki skierował wówczas Juan Mata.

Gospodarze kontrolowali wydarzenia na boisku i jeszcze przed przerwą podwyższyli wynik. W 35. minucie po wrzutce Ashleya Younga, do siatki trafił Marouane Fellaini. Trzeba przyznać, że był to naprawdę udany występ Belga. Po zmianie stron Fellaini strzelił swojego drugiego gola. Tym razem, w 49. minucie, uderzył głową po tym, jak futbolówkę z rzutu wolnego wrzucił w pole karne Rashford.

W końcówce meczu Czerwone Diabły nie forsowały już tempa, ale i tak dominowały. Szczególnie aktywny był Romelu Lukaku. Belg zepsuł dobrą okazję, ale poprawił się w 86. minucie, kiedy na piątym metrze wykończył akcję Herrery i Martiala.

Manchester United - Crystal Palace 4:0 (2:0)
1:0 Mata 3'
2:0 Fellaini 35'
3:0 Fellaini 49'
4:0 Lukaku 86'
Pełna statystyka meczu

Ani jednego gola nie oglądano natomiast w innym sobotnim spotkaniu, w którym Bournemouth mierzyło się z Leicester City. W bramce gospodarzy oglądaliśmy ponownie Asmira Begovicia, który wygrywa rywalizację o skład z Arturem Borucem.

Stroną przeważającą byli w tym meczu gospodarze. Brakowało im jednak skuteczności. Na posterunku był Kasper Schmeichel, który poradził sobie choćby z uderzeniem Jermaine'a Defoe.

Goście z Leicester nieco odważniej zagrali po przerwie, a Begovicia starał się zaskoczyć Okazaki. Koniec końców, w meczu padł remis, po którym większy niedosyt odczuwać muszą gracze z Bournemouth.

Bournemouth - Leicester 0:0

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

slawekmat | 30.09.2017 20:30

Zadanie wykonane. Po meczach reprezentacji zaczną się poważne sprawdziany

Mr_Devil | 30.09.2017 20:33

Nuda, nuda, nuda.... znowu 4 gole...

Co_Ty_Gadasz | 30.09.2017 20:43

rok temu pod takim wynikiem byłoby ze 30 komentarzy, teraz tylko wchodzą zobaczyć kto strzelał gole bo wynik w okolicach 3/4-0 to norma i tylko się z tego cieszyć  
Lukaku nie porywa a i tak przewodzi stawce
ze środkiem pola Fellaini - Matić i skrzydłami Rashford - Mata wygrywać tak pewnie tylko Mourinho potrafi :)

lukashi22 | 01.10.2017 10:14

Oki średniakami już ładnie zamiatamy, patrząc na poprzednie sezony, jest zacnie ???? Czas teraz pokazać się dobrze z topowymi drużynami. Glory United!!!

MaciejManU | 01.10.2017 12:51

Wreszcie United gra ciekawie z przodu i strzela dużo bramek. Ofensywa wygląda bardzo ciekawie, zmiennicy są równie mocni co podstawowi gracze.
Rewelacyjny mecz Rashforda, pierwsza asysta w jego stylu, klasa. Young na LO też dobrze wygląda, znowu asystuje, Fellaini w środku pola z Maticiem robią wielką przewagę wzrostu i siły, w dodatku dorzuca jeszcze dwa gole, to drugi tak dobry mecz Belga w tym sezonie. Lukaku przez większość meczu niewidoczny, potem w 70 minucie marnuje 100% okazję po tym jak wcześniej położył obrońców, ale w 85 znów wpisuje się na listę strzelców, więc ciężko go jakoś bardzo krytykować.
Martial przez swoje kilkanaście minut zdążył 3 razy bardzo ciekawie dośrodkować do Lukaku i zaliczyć asystę. Strasznie szkoda, że nie da się jakoś sensownie pomieścić na boisku Lukaku, Martiala i Rashfroda.
Mkhitaryan dziś bardzo mało widoczny i chyba jako jedynemu z United dałbym negatywną ocenę. Mata też bez rewelacji, ale się pokazywał do gry i zdobył pierwszą bramkę.
Obrona bardzo pewnie, szczególnie skrzydła mocne.
Co do zmian to uważam, że wszystkie jak trzeba, ale powinny mieć miejsce dużo wcześniej. Szczególnie Mata wyglądał jakby oddychał rękawami, a Herrerze potrzebne są minuty.
Następny mecz w lidze to ciężki sprawdzian, ale jestem dobrej myśli.

CbN | 01.10.2017 14:39

Manchester United znowu wygrywa, koniec świata. Nawet Joker przestał już komentować mecze MU  A był bo komentował mecz Chelsea-City. Kolejne 4-0 musi doprowadzać do frustracji krytyków United, Kolejna bramka Lukaku, również wywołuje szok termiczny, przecież Alvaro Morata okazał się transferem który spełnia wszystkie predyspozycje jaki posiada najlepszy napastnik świata.  Gratulacje chłopaki, oby ta wasza forma utrzymała sieją najdłużej.

Joker | 01.10.2017 21:46

CbN
Zaraz wyjdzie, że jestem antyfanem United co jest oczywiście absurdem... Napisałem wczoraj długi koment, ale za nim go wysłałem to mnie pewne kłopoty techniczne dopadły i już mi się nie chciało pisać drugi raz :)

Ale się cieszę z kolejnego zwycięstwa i meczu, w którym przyjemnie patrzyło się na grę, przynajmniej w sporych jego fragmentach... Co do Lukaku to on musi poprawić skuteczność, bo za duźo marnuje tych okazji, z lepszymi rywalami bedzie miał 1-2 i musi je wykorzystać, a wczoraj strasznie psuł i dopiero jak mu Martial (kolejna dobra zmiana Francuza, który punktuje w zasadzie co mecz, tak jak w Moskiwe gdzie miał udział przy wszystkich golach) patelnie wystawił to trafił... Jak Belg poprawi skuteczność to będzie top5 napastników świata, jak nie top3...

Young na lewej obronie wygląda fajnie, ale jeśli chodzi o grę do przodu (kolejna asysta, sporo dobrych wrzutek) jednak w defensywie się spóźnia, źle ustawia, daje się ogrywac... Z lepszym rywalem te jego błędy mogą się skończyć źle...

PS. Ander potrzebuje więcej gry, wczoraj wszedł na kilka minut i rzucił 2 klasowe piłki, a przy Maticiu to on może naprawdę sporo dac do przodu, może nie gole i wejścia w pole karne jak Fellaini, ale jakość rozegrania, kreatywność zespołu by zyskała na częstszej obecności Hiszpana w składzie...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy