REKLAMA
REKLAMA

Mihajlović opuści Milan po sezonie?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  08.03.2016 09:25
Według doniesień środków masowego przekazu na Półwyspie Apenińskim po zakończeniu sezonu szeregi Milanu opuści Sinisa Mihajlović. Serb podobno sam podjął taką decyzję.

Przypomnijmy, że Mihajlović trafił do ekipy Rossonerich, zastępując na stanowisku trenera Filippo Inzaghiego. W trwającym sezonie szkoleniowiec ten doprowadził Milan do finału Pucharu Włoch.

Dodajmy też, że na dziesięć meczów przed końcem sezonu team ze stolicy Lombardii wciąż ma szanse na wywalczenie sobie miejsca premiowanego grą w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Mimo wszystko były świetny egzekutor rzutów wolnych był często krytykowany przez prezesa Milanu Silvio Berslusconiego. Właśnie brak zaufania ze strony pryncypała miał zdecydować o tym, że Mihajlović zdecydował, że po zakończeniu trwającej kampanii pożegna się z mediolańczykami. Informację taką podała stacja Sky Sport Italia.

Media włoskie podają również, że sam Berlusconi również nie jest zainteresowany kontynuowaniem współpracy z obecnym szkoleniowcem Milanu. Odnotujmy, że obecna umowa 47-latka obowiązuje do czerwca 2017 roku.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

renegat | 08.03.2016 09:48

plotki. z drugiej strony, pomimo niezlej gry, to z taka pozycja w tabeli... 6 miejsce, mozna uznac za sukces w Sampdorii, ale nie w Milanie. za duzo punktow stracili, tam gdzie nie trzeba. poza tym Juve, w pewnym momencie bylo za Milanem, co znaczy, ze Mihajlovic grubo pokpil sprawe. ten sezon byl do wygrania.

szania79 | 08.03.2016 10:02

A ja się nie zgodzę.Milan nie ma kadry wybitnych zawodników.Oczywiście wydali masę kasy,ale czy kwoty były adekwatne do umiejętności? Szaleństwem jest opiniowanie pracy na podstawie jednego sezonu,szczególnie gdy tak wiele się w kubie zmienia. Oczywiście są wyjątki jak Sevilla,które wymieniają połowę kadry i wszystko gra ale jak pisałem to wyjątki.
Rozsądek nakazuje,tu wręcz pozwolić pracować dalej z przekonaniem, że następny sezon musi być lepszy. Jeszcze inną sprawą są realia. W Serie tylko Juve ma kadrę na LM reszta stawki ma o nią walczyć, a Milan nie jest mocniejszy od Napoli czy Romy by być pewniejszym kandydatem do LM.

zmcziom | 08.03.2016 10:18

Berlusconi jest takim baranem, że aż mi słów brakuje. Czy Milan kiedyś się od niego uwolni, czy wiecznie żywy Silvio będzie rządził na San Siro nawet ze swojego mauzoleum?

@renegat
Milan niestety nie ma takiego potencjału kadrowego jak Napoli czy Roma, więc trudno, żeby Sinisa z tym co ma w dłuższej perspektywie nawiązał o top3

renegat | 08.03.2016 10:40

co wy mi tutaj wypisujecie? kadra bez wybitnych zawodnikow? to co ma powiedziec Pan Ranieri, ktory w tym sezonie prowadzi Leicester? Milan ma zdecydowanie lepsza kadre od niego. i po co te waty do Pana Berlusconiego? jaki jest taki jest, ale to jeden z najbardziej utytulowanych wlascicieli klubu, w historii pilki noznej...

GrzegorzK | 08.03.2016 11:12

Jak na moje oko to ostatnie czego obecnie Milanowi potrzeba to zmiana trenera. W końcu w Mediolanie się wszystko zaczyna układać. Wyniki ostatnimi czasy napawają optymizmem i uważam, że plan Sinisy w końcu zaczyna działać. Przy lekkich korektach w składzie myśle, że Milan spokojnie mógłby nawiązać równorzędną walke o TOP 3, bo nie ma co ukrywać w tym sezonie początek zawalili a potem ciężko juz było odrobić. Pan Berlusconi powinien dobrze przemyśleć, czy ma na celu dobro klubu i czy powinien schować dumę do kieszeni, czy iść w zaparte i znowu wymieniać trenerów jak rękawiczki nie dając im czasu na spokojne ułożenie kadry i taktyki.

Pozdrawiam

hyrus | 08.03.2016 11:30


renegat podajesz przykład Leicester, wybacz, ale nijak się to ma do Milanu. Czasem się zdarza, że jakiś klub wystrzeli i nie jest to żadną regułą. Gdyby Ranieri był takim magiem to byłby trenerem w Realu. Sezon do wygrania? Bujaj w obłokach dalej. Owszem Juve było chwilowo za nami, bo przeżywali szok po odejściu Pirlo, Teveza i Vidala. Co nie zmienia faktu, że resztę kadry mają znacznie lepszą od nas. Prosty przykład, u nas podstawowym stoperem jest Romagnoli. W Juve na ławce siedzi Rugani, który jeśli nie jest od niego lepszy to prezentuje równy poziom. O pomocy się nie będę rozpisywał.

zmcziom | 08.03.2016 11:47

Leicester to żaden miarodajny przykład. Wystarczy przypomnieć sobie Stuttgart, Wolfsburg czy Montpellier.

Milan przede wszystkim ma straszną bidę w najważniejsze formacji czyli w środku pola. Wieczny średniak Montolivo, pożal się Boże Kucka, Bertolacci czy Poli - co to są w ogóle za piłkarze? Przepaść między Napoli i Romą jest ogromna. Sarri ma do dyspozycji Jorginho, Allana i Hamsika, Spalletti Pjanicia, Nainggolana i De Rossiego. Każdy z wymienionej szóstki byłby największą gwiazdą Milanu.

Macie utalentowanego Donnarumma, który jednak na razie z racji wieku nie znaczy nic pod względem dyrygowania całą formacją defensywną. Jest zdolny Romagnoli, jest Bonaventura z zerowym doświadczeniem międzynarodowym i Bacca - więcej niż solidny, ale napastnikiem najwyższej klasy nigdy nie był i nie będzie. O Niangu nie ma co wspominać, bo jest tak chimeryczny, że trudno na nim polegać.

Także bez obrazy, ale z czym do ludzi?

JaToJestemJa | 08.03.2016 11:53

Zgadzam się ze zmcziom. Milan ma skład porównywalny do Sampdorii czy Udinese więc gdzie do LM. Popatrzcie jak gra Inter, jak pięknie. Dobry skład i są wyniki. Choć i tak powinny być dużo lepsze.

szania79 | 08.03.2016 12:21

Leicester czy Wolfsburg,to kluby które stać na takich zawodników, którymi dysponuje Milan. Mają jednak jedną przewagę, są to kluby bez presji wyniku. Budowane sukcesywnie, jak coś nie wypali, to nie roi się rewolucji. Pozostałe przykłady podobnie. Jeśli się nie rozsprzedają, to zawsze przyjdzie sezon, w którym wypalą. Nie trzeba szukać przykładów poza SA. Zobaczcie co stało się z Udine chociażby,z Palermo czy Sampą. Każdy z tych klubów był w momencie krytycznym,albo wzmacniamy i wchodzimy do czołówki albo sprzedajemy? Sampa i Palermo po takich wyprzedażach spadły z ligi,a Udine jest przeciętniakiem. Za kilka sezonów najdalej znów się odbudują i historia się powtórzy.
Tu nie chodzi o wyjątki tylko o konsekwencję w budowaniu drużyny.
p.s.Leicester korzysta jeszcze z jednego ważnego czynnika. Słabości przeciwników. MC,MUTD czy Chelsea sa w tragicznej dyspozycji w tym sezonie, Koguty i Kanonierzy nie potrafią udźwignąć presji i dlatego sytuacja tak wygląda.Leicester jedzie na fali,bo nie ma już nic do stracenia,albo będzie Mistrz albo LM, tylko zazdrościć dylematu.

Turbine | 08.03.2016 20:05

W pewnym momencie Juve było za Milanem ponieważ sami byli sobie winni. Utrata Pirlo, Teveza i Vidala była niczym utrata głowy, nóg i płuc. Ale na szczęście się poskladali. Milan przez pewien czas był wysoko ponieważ inne kluby były w dołku z powodu braku zagrania i zbyt dużych sprzedaży.

pelus33 | 09.03.2016 01:57

trener jest dobry i 3ma ekipe solidna reka ale jak to zawsze u nas nic sie nie zmienia tylko zwalanie winy na kogos,fakt jest taki ze nie bylo zima wzmocnien i z taka ekipa duzo nie ugramy,i tak widac postepy i miom zdaniem duzo zawdzieczamy Sinsie....ekipa gra dobrze poukladal ich do kupy i obudzil walecznosc ....le to jedyna realna opcja bez gruntownych wzmocnien latem......

pelus33 | 09.03.2016 02:05

jatojestemja bez przesady kolego nie porownuj naszego skladu do Udinese czy Sampdorii.......szalu nie ma ale jest kilku utalentowanych zawodnikow Bacca,Romagniolli,Donnaruma,Menez ,Niang,Kucko i kilku innych To wlasne Inter po takich zakupach duzo nie pokazuje poczatek mieliscie dobry a teraz kilka punktow nad nami i piekna gra bym tego nie nazwal tez sa spiecia z trenerem ,jezeli nie bedzie lm Mancinima byc zwolniony wiec kolorowo tez u was nie jest.......

januszL | 10.03.2016 09:58

Faktów jest kilka:
1. Mihajlović nie jest TOP trenerem, jakim okazał się np. Conte dla Juventusu, czy później Allegri, ale jest to dobry szkoleniowiec który w stabilnych warunkach i przy odpowiednich działaniach Gallianiego jest w stanie doprowadzić ACM do LM.
2. Zwolnienie trenera (kolejnego już!) po roku powoduje reset w "projekcie" (jakież to mądre i popularne ostatnio sformułowanie odnośnie klubu i jego planów), czyli znowu trzeba zacząć od nowa. Nowy szkoleniowiec, nowa koncepcja, dobranie zawodników do niej itp.
3. W obliczu stabilnej i silnej konkurencji (Juve, Napoli, Fiorentina i teraz Roma), gdzie większość rzeczy wydaje się w klubie poukładane i "projekt" już trwa ciężko może być zniwelować różnicę na przestrzeni jednego sezonu, a Milan nie może już sobie pozwolić na kolejny rok bez LM.
4. Potencjalni następcy... No właśnie czy ACM postawi kolejny raz na trenera na dorobku ( wówczas kandydat nr 1 to wg mnie Di Francesco), czy raczej na sprawdzonego już w boju menadzera który po prostu gwarantuje pewną jakość ( i tu pojawia się pytanie, kto z dobrych i szanowanych trenerów chciałby dzisiaj podjąć wyzwanie w Milanie... wszakże nie jest to już Wielki AC Milan, a drużyna która musi odbudować markę czyli Juve 6 lat temu).
Może Rijkaard? ewentualnie Gulit, czyli ktoś z przeszłością w ACM. Marzeniem chyba obu stron na dzień dzisiejszy byłby DONADONI.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy