REKLAMA
REKLAMA

Dni Isco w Maladze policzone

dodał: MW  |  źródło: Yahoo  |  09.10.2012 09:59
Dyrektor sportowy Malagi poinformował media, że odejście Isco jest niemal przesądzone. 20-letni pomocnik, który może występować także w ataku, opuści prawdopodobnie klub w trakcie styczniowego okna transferowego. Klauzula w jego kontrakcie wynosi 17 milionów funtów.

Kwotę tę zapłaci prawdopodobnie jeden z klubów angielskiej Premier League. Podczas niedawnego meczu Ligi Mistrzów z Panathinaikosem zawodnika obserwował z trybun Tim Sherwood - wysłannik Tottenhamu. To właśnie Koguty oraz Manchester City są faworytami w walce o tego zawodnika.

- Oczywiście chcielibyśmy, by Isco został na kolejny sezon. Jeżeli jednak ktoś zaoferuje nam pieniądze, jakie widnieją w klauzuli kontraktu, nie pozostanie nam nic innego, jak go sprzedać - wyjaśnił Mario Husillos , dyrektor sportowy Malagi.

20-latek, który występował na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie, ma za sobą udane występy w Lidze Mistrzów oraz La Liga.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 20 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

pilot098 | 09.10.2012 10:17

nic bardziej nie wkur...ia jak ciagle podkupywanie gwiazd z LaLiga. Jeszcze nie zdazyl rozwinac maksymalnie swoich skrzydel i juz musi leciec do Anglii. Czemu akurat w Hiszpanii musial sie trafic taki arabski wlasciciel?? czemu w Hiszpanii jak tam kluby maja najwieksze klopoty finansowe. Jego kuzyn ma PSG to czemu ten nie moze byc tak samo chojny. Obstawiam ze za jakies 2 sezony z tej Malagi nic nie zostanie i beda sie bic o utrzymanie w lidze, to jest straszne...

bre3no | 09.10.2012 10:43

Z jednej strony masz rację ale z drugiej to podobnie postąpił szejk z Malagi podkupując zdolnego Isco Valencii, Malaga o tyle będzie do przodu, że zarobi pokaźną sumkę na wychowanku Nietoperzy

ASIA_NISZCZYCIE | 09.10.2012 10:46

@pilot88
Jeśli pójdzie do Tottenhamu to twoja teoria będzie błędna, koguty nie mają szejka za właściciela. Po prostu Isco uważa, że PL jest lepsza od PD i tam się lepiej rozwinie, gdyby uważał inaczej to logiczne, że by został w Hiszpanii

angielska | 09.10.2012 10:52

Anglia korzysta na fantastycznej organizacji ligi.
Teraz PL zbiera nie wiarygodne profity. Jest to liga najlepsza, najchętniej oglądana ,  przynosząca rekordowe zyski. Kluby dostają ogromną kasę za prawa do transmisji. Beniaminek Souhampton nie ma zadnego szejka, a na transfery w oknie wydał 40 milionów funtów m.i.n poyskując gwiazdę Serie A Ramireza.

Cieszy mnie, że Isco trafi zimą do PL. Chociaż ja bym go widział w mojej Chelsea :P Moses, Isco, Oscar, Hazard, Mata przy dobrej rotacji każdy by grał, a siła ofesywna była by jeszcze większa ;)

angielska | 09.10.2012 10:58

To nie jest przypadek, że szejk woli kupić PSG niż jakiś Hiszpański klub. To są lata zaniedbań władz ligi hiszpanskiej wieloletnie. Jest źle i będzie jeszcze gorzej. Co okno wyróźniający się zawodnicy opuszczają tą ligę. Zimą pewnie Isco i Llorente.

perlalei | 09.10.2012 11:00

W Barcy czy Realu ciezko byloby mu sie przebic... w PL gralby praktycznie w kazdym zespole. Szkoda ...

bre3no | 09.10.2012 11:01

Jest klauzula i sam klub nie może nic poradzić jeśli ktoś wyłoży odpowiednią kwotę, jednak sam Isco jeśli jest ambitny to ten sezon powinien dograć do końca w obecnym klubie (bardzo spore szanse na wyjście z grupy CL i gra na wiosnę w fazie pucharowej plus walka o czołowe lokaty PD) a tego nie zapewni mu żaden nowy klub (w tym sezonie oczywiście). Transfer do Tottenhamu oprócz oczywistych aspektów finansowych był by krokiem w tył (moim zdaniem koguty mają niewielkie szanse na czołową 4 w tym sezonie) w City natomiast miałby prawdopodobnie wielkie problemy z miejscem w podstawowej 11 zwłaszcza dołączając w połowie sezonu.

pilot098 | 09.10.2012 12:00

to jest fakt ze organizacja ligi jest fatalna, wszystko zmierza w zlym kierunku o sedziowaniu to juz nawet nie wspomne. Kocham hiszpanska lige ale coraz bardziej mnie irytuje...

madridismo88 | 09.10.2012 13:12

Osłabiająć PD, wzmacniacie tylko Real Madryt i FC Barcelone, niedługo ta liga będzie tak słaba że Real i Barca skupią się na LM i będą co roku grać w finale (o ile wczesniej na siebie nie trafią), faktem jest też że PL wykupuję młodych uzdolnionych graczy z PD, a potem za grubą kase ich sprzedaje. Ile już zawodników z Anglii gra teraz w Realu i Barcelonie? Modrić, Ronaldo, Song, Fabregas itd.

angielska | 09.10.2012 13:19

PL wykupuje PD masowo, a Real czy Barcelona od czasu do czasu kogos kupią z PL. Pieprzenie jakies tak co roku Barcelona i Real. Zastanów się co piszesz :>

Qrs | 09.10.2012 13:55

Mnie też to niesamowicie wnerwia, a jeszcze gorsza jest świadomość, że tendencja ta nabierze rozpędu, bo przecież kluby PL dopiero niedawno odkryły, że Hiszpanie jednak świetnie radzą sobie na Wyspach i wielu wartościowych graczy można wyciągnąć za półdarmo. Nie wiem, czy da się jeszcze jakoś zaradzić końcowi świetności La Ligi. Potrzebne są duże pieniądze, a tych w tonącej w długach Hiszpanii kompletnie nie ma. Sponsorami pierwszoligowych drużyn potrafią być jakieś burgery, ale przecież wiele klubów w ogóle ich nie znalazło. Dobrze to nie wygląda.
Za niedługo drugą siłą będzie pewnie Bundesliga... Oby nie.

banash | 09.10.2012 13:56

Nie bądźmy hipokrytami.

Wszystkiemu winny jest 'złodziejski' podział kasy w PD.
Real i Barca zabierają ponad 50% wpływów.
...a miejsc dla zawodników w obu zespołach razem wziętych jest ledwie koło 40...

Poza Realem i Barcą innych klubów hiszpańskich nie stać na płacenie takich pieniędzy jakie mogą zaoferować średniacy czy nawet 'dołowicze' w Anglii.
...i tak będzie nadal (jeżeli nawet nie coraz gorzej) póki nic się nie zmieni w dystrybucji wpływów...
Real i Barca nadal będą rosły w siłę, a reszta będzie coraz bardziej pod**adać...
...bo przecież nie jest normalne, żeby na 114 pkt do zdobycia hiszpańscy giganci zdobywali 100 czy 99...

Jedynym argumentem może być jedynie potrzeba obrony przed zachłannymi szejkami z takiego MCity czy PSG, którzy ewidentnie w barbarzyński sposób rujnują podstawy europejskiego futbolu.
Może finansowe fair play jakoś to wszystko unormuje...

kapper1 | 09.10.2012 15:08

Qrs, tak czytam twój komentarz, zaraz, jaka świetność La Ligi? Kiedy ona jakąś miała świetność? Tam prawie od zawsze jest Real, Barca i reszta ogórków. Po prostu w Premier League grają lepszą piłkę i jest wyższy poziom.

fogu | 09.10.2012 15:09

Banash duży szacunek dla Ciebie. Uważam tak samo jak Ty. Generalnie na niesprawiedliwym podziale dóbr tracą wszyscy, paradoksalnie też Ci którzy przez chwilę zyskują czyli Barca i Real. Z powodu dysproporcji o których piszesz PD nie potrafi nawiązać konkurencji z PL. Najzwyczajniej w świecie jest mało ciekawa. Jaki interes ma wyróżniający się, ambitny piłkarz aby podpisać kontrakt z np trzecią siłą ligi ktokolwiek by aktualnie nią nie był? Jasnym jest, że o mistrzostwie kraju nie może byc mowy, dlatego woli stawiać sobie cele gdzieś indziej. W sumie ta sama sprawa dotyczy ligi mistrzów, która zaczyna kisić się we własnym sosie. Gdzie te czasy gdy mogło grać w danym klubie trzech tzw stranieri i niespodzianki zdarzały się co chwilę? No cóż. Takie czasy. Pozdrawiam

banash | 09.10.2012 15:55

@fogu,

Ja osobiście stawiam, że LM jaką dziś znamy przetrwa jeszcze góra 6-8 lat.
Powstanie Europejskiej Super Ligi jest nieuniknione - niestety...
...a wszystko przez ciągłą pogoń za kasą...

Po co Barca, Real, ManU czy Bayern mają jeździć po Kaukazie czy Bałkanach...? - przyjemność wątpliwa, a kasa mała...

Wcale się nie dziwię Beckenbauerowi, że ma pomysły eliminujące maluczkich...
...i nie mówię tu o słuszności tychże idei - wszak wszyscy reprezentujemy dumny naród z 'Solidarnością' w tle i takie pomysły pewnie wszystkich nas odrzucają. Natomiast geneza takich nawoływań jest raczej jasna i klarowna...

fogu | 09.10.2012 17:21

Pomysł o którym piszesz ma swoją chyba już dość długą historię. Zdaje się, że kiedyś było to G8 aby zamienić się w G X czy Y choć mogę się mylić nie sledze tego i w sumie hooy mnie to obchodzi. Oczywiście pomysł wyszedł z chytrych głów posiadaczy grubych portfeli. A jakże. Generalnie piłka jak wszystko inne się komercjalizuje i to bardzo a szkoda. I jakoś żal trochę, żel tylko starego pucharu UEFA i paru meczy, które zgredziki od piłki pamietaja i jeszcze długo będą pamiętać jak choćby wyczyn Legii z Sampdorią, gdzie nikomu nie znany Wojtek Kowalczyk po wejściu z ławki sadzi bramy mimo, że nie miał debiutu nawet w tym czymś co się szumnie dziś nazywa Ekstraklasą a tata Szczęsny za pacnięcie Manciniego dostaje czerwo i Jóżwiak broni w końcówce na bramce. Dzis takie rzeczy się już zdarzają niezwykle rzadko. Kiedyś też dysproporcje w zarobkach też były ogromne były trzy miejsca dla obcokrajowców i trzeba było czegoś więcej niż trzy razy prosto kopnąć piłkę aby ustawić się z dumą gdzieś w Grecji w drużynie, której nazwa zwykłemu człowiekowi kojarzy się raczej z nazwą jakiejś egzotycznej potrawy.

Mailman | 09.10.2012 17:29

@banash

Masz rację, ale z drugiej strony obecna liga mistrzów ciągle daje szanse na pokazanie się zespołom typu Apoel czy Porto i Monaco swego czasu. Młode chłopaki z takich zespołów jak Basel czy FC Nordsjælland mogą powalczyć na boisku ze swoimi idolami i pokazać się największym klubom na świecie. Poza tym patrząc na przykład BATE Borysów takie drużyny wcale nie muszą być łatwe do pokonania. Gdyby zrobić Super Ligę Europy zabiło by się tę nutkę nieprzewidwalności, np United w zeszłym roku nie wyszło z teoretycznie bardzo łatwej grupy

pilot098 | 09.10.2012 17:47

kapper1

Kwestia gustu gdzie jest grana lepsza pilka Mi osobiscie bardziej odpowiada techniczna pilka niz drewniane granie co poniektorych druzyn z Anglii. A liga hiszpanska przezywala swoja swietnosc jeszcze jakies 12 lat temu gdy do ostatniej kolejki Barcelona walczyla o 5 miejsce do ostatniej kolejki gdy Real wygrywal LM (z Valencia w finale) zajmujac 5 miejsce w lidze. Wspaniale czasy swietnego EuroDepor itp szloby pisac dlugo ale po co jak niektorzy maja klapki na oczach i widza tylko swoja "wspaniala" Premiere Ligue

adipetre | 09.10.2012 18:04




Sila hiszpanskiej ligi jest szkolenie. Technika i taktyka, w tym dalej maja Kastylijczycy przewage. Do tego dochodzi jeszcze lepszy scouting.


Co do Isco. Tottenham spieprzyl sprawe latem, proponujac bodaj 12 mln, teraz bedzie o transfer ciezko. Trzeba dzialac szybko, bo City jezdzi teraz na kazdy mecz Malagi. Co on by wyprawil razem z Silva, nawet nie chce sobie wyobrazac.


Podejrzewam ze gdyby Andre stanal przed wyborem: Isco badz Moutinho, wolalby tego drugiego. 30 mln to jednak za duzo. Isco to talent na skale swiatowa. Docelowo ma to byc 433, tercet Dembele-Sandro-Isco na papierze wyglada interesujaco. Srednia wieku tez moze zadowalac.

Wyglada na to ze w gre wchodza tylko Wyspy, Arsenal 20 mln nie wylozy, choc ma takie pieniadze, Chelsea jest syta, MU bardzo taki gracz by sie przydal, tam w dalszym ciagu rynek penetruja, ale chyba skupiaja sie na bardziej staromodnych skrzydlowych.
Prawdopodobnie wiec bedzie City, Liverpool badz Spurs.

borsuczek | 10.10.2012 08:52

"pilot098" - Nie denerwuj się tak bo Ci żyłka pęknie. A Isco odejdzie do Anglii z prostego powodu. Bo to zdecydowanie najlepsza, najatrakcyjniejsza, najciekawsza, najbogatsza liga świata do której ta hiszpańska liga do pięt nie dorasta.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy