REKLAMA
REKLAMA

Reading wciąż bez zwycięstwa

dodał: Tomasz Matuszczak  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  06.10.2012 18:06
Remisem 2:2 zakończyło się spotkanie Swansea z Reading w ramach siódmej kolejki Premier League. Goście prowadzili do przerwy 2:0, ale ambitni podopieczni Michaela Laudrupa zdołali doprowadzić do wyrównania.

Chyba nawet najwięksi pesymiści wśród kibiców Swansea nie spodziewali się, że ich ulubieńcy będą do przerwy przegrywać 0:2 z zajmującą przedostatnie miejsce w lidze ekipą Reading.

Wynik meczu otworzył w 31. minucie Pavel Pogrebnyak. McAnuff podał do wbiegającego w pole karne Rosjanina, który uderzył bez zastanowienia. Strzał nie był specjalnie mocny, ale fatalny błąd popełnił Vorm i goście mogli cieszyć się z prowadzenia. Tuż przed przerwą rezultat podwyższył Hunt. Piłka dość przypadkowo trafiła na szósty metr do Irlandczyka, który ładnym uderzeniem z pierwszej piłki uradował kibiców Królewskich.

Łabędzie potrzebowały zaledwie kilku minut, aby wyrównać. W 71. minucie bramkę kontaktową zdobył Michu, który z kilku metrów strzałem głową pokonał McCarthy’ego. Do remisu, po świetnej wymianie piłki z Moore’m, doprowadził Routledge.

Po trzech porażkach z rzędu Swansea zdobywa wreszcie punkt. Reading wciąż musi czekać na ligowe zwycięstwo.

Swansea City - Reading 2:2 (0:2)
0:1 Pogrebnyak 31'
0:2 Hunt 44'
1:2 Michu 71'
2:2 Routledge 78'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

AstonFan | 06.10.2012 18:58

Straszna szkoda bo bardzo chciałem żeby Reading w końcu wygrało. No ale cóż...

LewikLFC | 06.10.2012 19:28

Swansea przeżywa kryzys. Po formie z początku sezonu nie ma śladu

devious | 06.10.2012 20:40

czekam na wysyp komentarzy kibiców kilku klubów, którzy tak ostatnio szczekali po meczu Liv-MU na temat spiskowej teorii dziejów :)

teraz powinni zabrać głos na temat tego, że Reading ma w kieszeni całe FA bo przecież sędzia ewidentnie im wydrukował mecz :) Reading dzisiaj grało w piłkę ręczną ale sędzia był ślepy... może nie wiedział, że to gra Reading a nie Manchester United? bo przecież sędziowie pomagają tylko jednemu klubowi w lidze :)

devious | 06.10.2012 20:43

@LewikLFC

Swansea dominowała cały mecz ale miała wyjątkowego pecha - gdyby się skończyło 5:0 to by był niski wymiar kary...

popatrz na statystyki:
71,4% posiadania piłki Swansea
26 do 9 w strzałach

Reading strzeliło 2 bramki "z niczego" a powinno stracić 3-4 gole, niestety sędzia dzisiaj był totalnie ślepy ;)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy