REKLAMA
REKLAMA

Werder wygrywa we Fryburgu

dodał: Mateusz Marchewka  |  źródło: fussball.pl  |  26.09.2012 22:28
Werder Brema po bardzo szczęśliwym meczu wygrał we Fryburgu z miejscowym SC Freiburg 2:1. Gospodarze byli tego dnia drużyną lepszą, ale mieli zupełnie rozregulowane celowniki co stanęło na przeszkodzie w zdobyciu choćby punktu, na który z pewnością zasłużyli.

Pierwsza połowa to zupełna dominacja gospodarzy, którzy przez cały czas ostrzeliwali bramkę Sebastiana Mielitza i nie pozwalali rywalom nawet opuścić własnej połowy. Z bardzo dobrej strony co rusz pokazywał się Max Kruse, który stwarzał kolegom liczne sytuacje bramkowe, ale ci z dziecinną wręcz łatwością je marnowali. Tak było aż do 36. minuty, kiedy to 24-letni pomocnik wywalczył rzut wolny pod bramką Werderu, a do piłki podszedł Jonathan Schmid. Młody Niemiec popisał się precyzyjnym uderzeniem i umieścił piłkę w siatce obok bezradnego Sebastiana Mielitza. Do końca pierwszej połowy nie działo się zbyt wiele – SCF próbowało utrzymać prowadzenie, a goście z Bremy nie bardzo mieli pomysł jak zdobyć wyrównującą bramkę.

Druga część spotkania rozpoczęła się dosyć niespodziewanie – do piłki posłanej w pole karne przez Marko Arnautovica dopadł Joseph Akpala i mocnym strzałem w sam środek bramki pokonał Olivera Baumanna. Pięć minut później szansę na ponowne zapewnienie gospodarzom prowadzenia miał Daniel Caligiuri, ale jego strzał zza pola karnego minął lewy słupek bramki Mielitza. Po godzinie gry drugą bramkę zdobyli zawodnicy Werderu, a konkretnie Aaron Hunt. Niemiec wykorzystał prostopadłe podanie Kevina De Bruyne’a i bez problemów pokonał Baumanna w sytuacji jeden na jeden. W tym momencie zawodnicy Freiburga ponownie rzucili się do ataku chcąc doprowadzić do wyrównania, ale mieli wielkiego pecha. Marnowali nawet najprostsze wydawałoby się sytuacje do zdobycia gola i zamiast umieszczać piłkę w siatce, posyłali ja w kierunku trybun. Trzeba przyznać, że wyjątkowo pewnie spisywał się golkiper Werderu Sebastian Mielitz, który wykazał się kilkoma niezłymi interwencjami.

SC Freiburg – Werder Brema 1:2
1:0 Schmid 36’
1:1 Akpala 47’
1:2 Hunt 59’

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Stormblast | 26.09.2012 22:33

Strasznie słaba gra Werderu. Ponadto pojedynek chyba dwóch najsłabszych bramkarzy w Bundeslidze. Parę fajnych interwencji. Jednak mimo pięknego strzału z wolnego Schmida znów miałbym pretensje do odpowiedniego ustawienia się Mielitza. Fritz walczył w obronie choć i on nie ustrzegł się błędów. Trochę lepiej dziś Sokratis i Proedl. Proedl jak zawsze ma pecha przy rożnych - strzelił bramkę (lub naciskał na obrońcę Freiburga) lecz sędzia odgwizdał faul. Według mnie mecz bardziej na remis więc tym razem 3 punkty cieszą. Obawiam się meczu z Bayernem w takiej formie.

KaeM16 werder | 26.09.2012 22:34

Drugiej połowy nie widziałem prawie w ogóle, a szkoda. Podobno zwycięzców się nie osądza, także trzeba się cieszyć nawet  takiej wygranej. Chociaż raz mieliśmy szczęście.

Niech ktoś wypowie się szerzej na temat całego meczu, a w szczególności 2. połowy.

KaeM16 werder | 26.09.2012 22:35

Aha, jeszcze coś. W 1. połowie którą widziałem niesamowity był znów Sokratis. Brawo.

Asgaard | 26.09.2012 22:43

Brawo, z tego co widzialem w powtorkach to mozna powiedziec, ze szczesliwe zwyciestwo, ale powiem szczerze, ze sie nie spodziewalem. Mam nadzieje, ze Freiburg spadnie, bo zeby ktos wszedl, ktos musi spasc proste.

bundes | 26.09.2012 23:30

Najgorszy mecz w wykonaniu Werderu w tym sezonie na plus 3pkt jedynie. Obrona zagubiona i bramkarz grający nogą na poziomie 8latka, hitem było jak w 1 połowie podał na róg! Jedna dobra obrona na początku drugiej połowy. Nie mieliśmy sytuacji kompletny brak pomysłu. Fritz lepszy na lewej obronie i niech wejdzie Gebre S przynajmniej w ofensywie rozumie sie lepiej z Arnautovicem

Stormblast | 26.09.2012 23:47

Bauman nie dużo lepszy, w drugiej połowie jego wybicie z pola karnego przyblokował zawodnik Werderu i przez parę sekund było groźnie. Ostatnie 10-15 minut Werder się rozpaczliwie bronił (głównie Fritz). Niepotrzebne faule (w doliczonym czasie gry) Ekiciego (łokciem w twarz przy główce z rywalem - raczej zagranie niezamierzone). Jak już mówiłem przed 90 minutą zawodnik Freiburga przedziera się przez środek obrony, strzela w lewy róg naszego (oczywiście bezradnego) bramkarza i odbija się od słupka i wpada prosto w ręce Mielitza.
Dziś słabo Arni (ładna asysta, ale pod koniec meczu zamiast dokładnie podać zagrał wzdłuż bramki do nikogo), Juno, de Bruyne. Akpala i Petersen to jeden poziom w dzisiejszym meczu. Przyznam szczerze, że bramkę Hunta widziałem na powtórce, bo wiadomo jak to z transmisjami przez internet. Nie wiem czy przy tym golu nie zawinił lekko bramkarz.
Mielitz wg mnie lekko zawinił przy golu (zwróćcie uwagę jak dziwnie się ustawia przy tych rzutach wolnych). Popisał się też jedną ładną interwencją, w pozostałych strzałach czy dośrodkowaniach całkiem pewny.
Fritz na lewą obronę tylko pod warunkiem, że Selasie na prawą. Ewentualnie Lukimya (jak odcierpi jeszcze jeden mecz) i Proedl środek, Fritz na lewo, a Sokratis na prawo.
@bundes, co myślisz o tej sytuacji przy golu Proedla (czy to był samobój Freiburga)?

KAT | 27.09.2012 05:20

1 Polowa tragiczna w wykonaniu Werderu praktycznie nie istnieliśmy. Po przerwie troche lepiej ale tez bez szalu. Akpala miał jedna sytuacje i ładna bramka, licze własnie na jego skutecznosc bo chłopak ma ten instynkt i duzo wiecej biega i walczy od Petersena. Ogółnie nikt sie dzisiaj nie wyrózniał jak by troche w zwolnionym tępie dzisiaj chlopaki w porównaniu do niedzielnego meczu. Mielitz i gra tymi nogami... to co pisal bundes tez mnie oczarowało :) Ciesza punkty i Akpala w pierwszym składzie. Co do obrony wróciłbym do ustawienia w meczu ze Stuttgartem.

bundes | 27.09.2012 07:14

Co do sytuacji Prodla to kontakt z obrońcą miał i mógł sędzia gwizdnąć ten faul tym bardziej że gwizdał wszystko co tylko mógł. Sędziował po aptekarsku co się dotknęli to faul a na Junuzovica był chyba uczulony :-). Trzeba się cieszyć że w pierwszej połowie nie odgwizdał karnego dla Freiburga po zagraniu Fritza.
Jeszcze co do bramek, przy pierwszej bardzo dobre zachowanie Akpali wyszedł zza pleców obrońcy perfekcyjnie do tego bardzo ładne zagranie Arnautoviica. Bardziej jednak podobała mi się bramka na 2-1 można Hunta nie lubić ale to jak wykonał całą akcję to powinni naszym napastnikom pokazywać godzinami. Idealnie wybiegł na wolne pole w powtórkach widać jak patrzy na ostatniego obrońcę zwalnia i nie daje się złapać na spalonego do tego idealne podanie De Bruina w tempo. Samo wykończenie też bardzo dobre technicznie bez podpalania się po długim rogu - BRAWO

zimny114 | 27.09.2012 15:33

Gra słaba. W tym sezonie najlepszy w obronie jest Proedl. W całym zespole liderem jest Hunt za średnią kickera 2,3. Co do Mielitza to radze popatrzeć na oceny bramkarzy gdzie jest 13 ze średnią 3,1 , a najgorszy jest Wiese ze średnią 4,8. Myślę , że tyle w tym temacie.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy