REKLAMA
REKLAMA

Galliani: Kontuzje największym problemem

dodał: Michał Machowski  |  źródło: ASInfo  |  05.09.2012 18:30
Wiceprezydent AC Milan Adriano Galliani uważa, że największym problemem "Rossonerich" są kontuzje. - Musimy się z tym uporać - zaznacza Włoch.

Na początku sezonu trener Massimiliano Allegri nie może skorzystać z Riccardo Montolivo, Robinho, Alexandre Pato i Kevina Prince-Boatenga. - Kontuzje to nasz największy problem. Wszyscy o tym wiedzą, włącznie z trenerem i ludźmi od przygotowania fizycznego. Musimy zrobić wszystko, by jakoś rozwiązać tę sytuację - podkreślił Galliani.

Odkąd Allegri prowadzi mediolańczyków zawodnicy odnieśli 137 kontuzji. Aż 78 z nich to urazy, których piłkarze nabawili się bez kontaktu z przeciwnikiem.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

piła | 05.09.2012 19:47

Nie tylko w Milanie , bo Inter też nie miał ich mało ostatnio , także Juve . Może to wina stanów murawy ?

Lilian21 | 05.09.2012 20:26

piła

Również uważam, że to może być wina murawy, głównie tej na San Siro.

Pamiętam jak kiedyś Juventus rozgrywał swoje mecze na Stadio Olimpico Di Torino i wtedy dużo piłkarzy było kontuzjowanych. Mówiło się, że to wina ośrodka Vinovo, ale jednak nie... bo nasi piłkarze trenują tam do dzisiaj i w ostatnim roku nie było problemów z kontuzjami.

Inter i Milan wcale nie mają takiej starej kadry, bardzo mnie dziwią te kontuzje. Dobrze, że zarząd Interu robi wszystko by wybudować nowy obiekt sportowy.

Lukjan | 05.09.2012 22:22

Myślę, że to nie wina stanu boiska. W czasie wakacji trwały prace nad wymianą murawy. Obecnie murawa na San Siro jest taka jaką oglądaliśmy na euro m.in. na stadionie (bodajże)Szachtaru. Problem jest w czym innym.

rafal996 | 06.09.2012 09:53

Na San Siro można było zwalać rok temu, gdzie większość kontuzji piłkarze odnieśli w Mediolanie. Teraz były już kontuzje wyjazdowe i z treningów, więc to raczej nie to.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy