REKLAMA
REKLAMA

Ferguson: Hernandez i Scholes zrobili różnicę

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Sky Sports  |  03.09.2012 09:54
Kluczem do zwycięstwa w niedzielnym spotkaniu z Southampton zdaniem sir Alexa Fergusona (fot) było wprowadzenie na boisko Javiera Hernandeza i Paula Scholesa. Wszystkie gole dla Czerwonych Diabłów zdobył Robin van Persie.

- Wróciliśmy do gry w wielkim stylu przed przerwą, w drugiej połowie powinniśmy się zabrać do pracy i wykonać zadanie - mówił po meczu Ferguson w rozmowie ze Sky Sports. - Najwięcej czasu w trakcie przygotowań do tego spotkania poświęciliśmy dośrodkowaniom i przeciwnik zdobył w ten sposób dwie bramki co jest rozczarowujące.

- Pojawienie się na boisku Paula Scholesa wiele zmieniło w naszej grze. Jego wizja gry pozwoliła nam kontrolować wydarzenia na boisku. Oczywiście bardzo pomogły gole Robina van Persie, który na swoim koncie ma już cztery trafienia.

- Różnicę zrobił także Chicharito. Przeprowadził kilka bardzo dobrych rajdów z piłką, jestem zadowolony z jego dyspozycji.

- Defensywa? Jak dwóch twoich obrońców gra regularnie możesz liczyć na korzystne wyniki i skuteczną grę w odbiorze. Przed tym meczem mieliśmy czterech środkowych obrońców kontuzjowanych, dlatego Carrick zagrał z Evertonem na środku obrony, na prawej stronie Valencia - dodał.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Adrian2805 | 03.09.2012 10:12

Scholes mimo swojego wieku imponuje, szkoda że nie jest z dziesięć lat młodszy. Van Persi już praktycznie zaczął się spłacać, i ta kwota za którą go kupiliśmy nie była wysoka patrząc na jego dyspozycje. A co do obrony, to nie jest imponująca to każdy potwierdzi, a bramkarz Anders Lindegaard występujący w tym meczu, w kilku interwencjach mógł zachować się lepiej, i z pewnością gdy by grał De Gea wynik był by bardziej korzystny.

cropps | 03.09.2012 11:04

Widać, że drużyna jeszcze nie ma formy, dlatego ważne jest zdobywanie punktów nawet w kiepskim stylu. Obrona dopiero się zgrywa, kilku graczy nie ma formy. JUż niedługo sytuacja się ustabilizuje to drużyna zacznie lepiej grać, czego jestem pewien.

Os0 | 03.09.2012 11:26

Było nieciekawie, ale długie piłki Scholesa ożywiły grę do przodu. NO i transfer Van Persiego już się spłaca.

Zbanowany | 03.09.2012 11:48

Ah ten van Persie ;/

mistrz213 | 03.09.2012 12:44

tollek polecisz za chwile pozdro dla ciebie i zyj w swojej nieswiadomosci ciekawe co powiesz jak 20 tytuł wyląduje na Old Trafford haha.

mistrz213 | 03.09.2012 12:46

"A co w United ma się zgrywać jak oni kupili 2 czy 3 piłkarzy do składu a szczególnie obrońcy którzy cały czas grają Ci sami co rok "

Ostatni raz obrona w takim zestawieniu grała ponad rok temu takze nie pie.. bo beka z Ciebie wc***.

Franek. | 03.09.2012 12:56

 jak Ferguson nic z tą drużyną nie zrobi to w tym sezonie będziemy walczyć o 3 miejsce na podium. ta drużyna gra słabo,bez polotu. Welbeck czy Cleverley to z całym szacunkiem nie ten poziom .brakuję rozgrywającego,dlaczego nie gra Nani.?   generalnie gramy brzydko i w dodatku mamy problem ze skonstruowaniem kilku dogodnych sytuacji podbramkowych . na wyjazdach jest jeszcze gorzej. myślę,że Ferguson swoje już przez te wszystkie lata zrobił,ale chyba potrzeba trochę świeżości i nowych koncepcji bo z tym co teraz jest to my daleko chyba nie zajedziemy  .   .

 ;  )

messenger | 03.09.2012 13:32

Od tego właśnie jest ławka rezerwowych i to jest rzeczywisty powód tej skutecznej gry do końca a nie żaden fart.

Franek
To rywale sami sobie strzelili 3 gole, skoro twierdzisz że są problemy z wypracowywaniem sytuacji?
Myślisz, że jak Scholes był te 10 lat młodszy, to każdy mecz mu wychodził?
Cleverley nie gra równo, ale to nie powód by go skreślać. Tak samo jak sugerować koniec Fergusona, bo jego drużyna nie rozjechała rywali 5:0 w pierwszych meczach sezonu.
W d*pie ci się poprzewracało od sukcesów.

cropps | 03.09.2012 13:35

trollek.
Jak kolega już napisał Vidic z Ferdinandem ostatni raz grali razem z jakis rok temu. "Ta drużyna jest słaba" hehe człowieku idz trolować gdzie indziej, bo robisz z siebie pajaca. United za kilka meczy się rozbuja to z przeciwników nie będzie co zbierać. Od 10 lat znajdują się "mądrzejsi" od Fergusona, a on zamyka im te głupie jadaczki zdobywając kolejne trofea ;)

Franek. | 03.09.2012 14:04

Messenger.

 Ty chyba nie rozumiesz.  oglądam mecze United już od dawna i szczerze mówiąc po prostu ich gra mi się od pewnego czasu nie podoba.  tu nie chodzi o zeszłoroczny blamanż w LM czy o 2 miejsce w Premiership . w tym sezonie jest mocna Chelsea czy City,a jak gra United(zaliczając też końcówkę poprzedniego sezonu)? gramy już od dłuższego czasu brzydko,stwarzamy mało sytuacji,ale broni nas to że jesteśmy skuteczni. ja tu nie postuluję żeby kupić tego,tamtego czy jeszcze innego jak to się robi w Paryżu,Madrycie czy u rywala za miedzy. ja oczekuję małego przemeblowania w składzie i kupowanie zawodników którzy naprawdę są nam potrzebni . przyszedł Kagawa,a i tak jest nam potrzebny rozgrywający bo Japończyk gra tuż za napastnikami,Ferguson na siłę wystawia Welbecka chodź ten gdy zespół gra słabiej nie gra nic.podobnie jest z Hernandezem . oddaliśmy za grosze Berbatova tylko dlatego że Ferguson wolał postawić na Hernandeza czy Welbecka którzy kompletnie się niczym nie wyróżniają .

 posłuchaj przyjdzie taki moment gdzie i skuteczność zawiedzie i będą nas ogrywać takie średniaki jak Southampton które nic błyskotliwego nie grają. widziałeś jak oni wczoraj zasuwali..? a widziałeś jak blado w tym aspekcie wyszło United.?

 ;  )

messenger | 03.09.2012 14:26

Po to właśnie w United zatrudniani są zawodnicy, którzy nie potrzebują wielu sytuacji by strzelić gola. To nie jest żaden przypadek ani szczęście. Wiadomo, że nigdy nie będzie tak że wszystko wejdzie i czasem zgubi się punkty.

Ta twoja mocna Chelsea też nie gra olśniewająco. Ich mecz z Reading toczył się wg podobnego scenariusza, co So'ton-MU, a Superpuchar Europy w ich wykonaniu to tragedia. Man CIty z tym samym Southampton również nie zachwycił. Do tego przeciętne spotkanie z LFC.
To mocno nierozsądne pisać kto o co będzie walczył na koniec sezonu.
Ale oczywiście dla niektórych u sąsiada trawa zawsze jest bardziej zielona.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy