REKLAMA
REKLAMA

Martinez: Nie trafiłem na Anfield, bo..

dodał: MW  |  źródło: ESPN  |  21.08.2012 09:48
Menedżer Wigan, Roberto Martinez wyjaśnił w wywiadzie, dlaczego odrzucił latem ofertę Liverpoolu. 39-letni Hiszpan mógł objąć posadę po zwolnionym kilka tygodni wcześniej Kennym Dalglishu. Ostatecznie szkoleniowcem został Brendan Rodgers.

Martinez wyjawił, że został na DW Stadium ze względu na przywiązanie do klubu oraz bliskie relacje z prezesem, Davem Whelanem. - W to lato zasiedliśmy razem do stołu i opowiedział mi o swojej wizji naszego klubu. Potem ja uczyniłem to samo - powiedział Hiszpan.

- Whelan zdawał sobie sprawę, że mam propozycje z innych klubów, ale był naprawdę przekonujący. Sprawił, że nie wahałem się ani chwili i podpisałem 3-letni kontrakt. On wierzy, że dzięki mnie ten klub będzie w stanie wejść na jeszcze wyższy poziom. To ekscytujące wyzwanie, ale zamierzam temu podołać - dodał menedżer Wigan.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

konrad9101 | 21.08.2012 09:58

Gosc wykonuje tam kawal dobre roboty podobnie jak chociazby Moyes w Evertonie, trzymam kciuki za Wigan boto klub budowany z male pieniadze w porownaniu z innymi a dalej jest w PL, brawo brawo i jeszcze raz brawo

ManchesterIsRED | 21.08.2012 09:58

Dobry Coach !

damian7218 | 21.08.2012 10:53

Naprawdę jest to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.
Gdyby nie on Wigan grało by nie w Premier League a w Championship :D

Siewca Terroru | 21.08.2012 11:47

Mimo wszystko powinien był odejść, bo taka szansa prędko może się nie powtórzyć. W Wigan są małe środki i na więcej niż utrzymanie ich nie stać. A w Liverpoolu aż tak wysokich oczekiwań chyba nie ma biorąc pod uwagę obecne realia panujące w Anglii.

drzwi | 21.08.2012 12:05

Hahaha! Co on gada?! :D
Przecież w Liverpoolu była latem prowadzona rekrutacja spośród wielu kandydatów, a on po prostu nie został wybrany i tyle w temacie. On był jednym z kilku, którzy przylecieli na rozmowy do Bostonu, ale ostatecznie klub zdecydował się na Rodgersa, więc w sumie nie dziwię się, że głupio mu to teraz oficjalnie przyznać ;]

ICE MAN9 | 21.08.2012 12:13

Jeśli dalej będzie radził sobie tak dobrze to kolejna szansa na pracę w wielkim klubie przyjdzie prędzej czy później.
Bez dwóch zdań Wigan jest w PL dzięki Martinezowi co roku są głównymi kandydatami do spadku, a co roku im się udaje, nie tylko daje radę zatrzymać Wigan w elicie, ale też co chwila promuje nowych zawodników których sprzedaje za ładne pieniądze do dużych klubów



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy