REKLAMA
REKLAMA

Balotelli ponownie zaskakuje

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Soccerway  |  27.07.2012 11:29
Mario Balotelli (fot) kolejny raz zaskoczył opinię publiczną, tym razem deklarując, że gdyby nie został profesjonalnym piłkarzem, próbowałby swoich sił w Ultimate Fighting Championship (UFC).

- Jeżeli nie byłbym piłkarzem, prawdopodobnie zostałbym zawodnikiem UFC - zdradził napastnik reprezentacji Włoch. To ma być powodem wielu żółtych i czerwonych kartek otrzymywanych przez zawodnika podczas kariery.

21-latek tłumaczył również dziennikarzom dlaczego występuje w Manchesterze z numerem '45' na koszulce. - Mój pierwszy mecz w Serie A, pod wodzą Manciniego, rozegrałem z numerem '45', gdyż młodzi piłkarze Interu występowali wówczas z numerami między '35', a '60'. Zdobyłem dwie bramki i dlatego ten numer jest dla mnie szczęśliwy - dodał.

Balotelli zakończył już urlop po Mistrzostwach Europy.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

waldir10 | 27.07.2012 14:28

dobry pilkarz, ktory robi wokol siebie show.
Czy bylby zawodnikiem UFC-trudno powiedziec. Nie ma wielkich miesni, ale za to sa one wyrzebione... sylwetka dobra dla pilkarza
Mimo to postura przypomina mi konia - i nie mam na mysli obrazliwego porownania...a wrecz przeciwnie

dobrze, ze wreszcie zroumialem dlaczego 45... oczywiste bylo, ze jako mlodziak wchodzacy do druzyny otrzymywal wysokie numery, ale liczbe akurat 45 tlumaczylem sobie tym, ze jako napastnicy lubia 9-tak on chcial sie do tego zblizyc, gdyz ona sama byla zajeta (4+5).
poza tym - osobiscie podobaja mi sie wyzsze, dwucyfrowe nr w pilce noznej... staje sie to takie bardziej "szalowe" niz klasyczne... ;]



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy