Pogoń będzie mieć nowego napastnika
Pogoń Szczecin w tym sezonie radzi sobie poniżej oczekiwań, choć chyba w ostatnich tygodniach forma zespołu Thomasa Thomasberga wzrasta. Świadczyć o tym może zwycięstwo nad Arką Gdynia, ale przede wszystkim ostatnie trzy punkty w rywalizacji z Górnikiem Zabrze na trudnym terenie. Tym samym Portowcy awansowali na 9. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy i są tylko o pięć punktów od strefy pucharowej.
Naturalnie wydaje się, że w mocno spłaszczonej tabeli naszej ligi wiele może się wydarzyć, ale raczej trudno będzie Pogoni jeszcze załapać się do pucharów. Niemniej klub chce spróbować i na finiszu zimowego okienka transferowego przeprowadzi jeszcze jeden transfer napastnika. Według informacji przekazanych przez Kamila Głębockiego z „Kanału Sportowego”, nowym napastnikiem Pogoni Szczecin ma zostać niejaki Nardin Mulahusejnovic z FC Noah. Ekstraklasowicz ma zapłacić za Bośniaka około miliona euro plus 20 procent od następnego transferu. Co ciekawe, tego gracza chciał także Raków Częstochowa.
Nardin Mulahusejnovic w tym sezonie rozegrał w sumie 25 spotkań i zdobył w nich dziewięć goli oraz zanotował cztery asysty. 28-latek w swojej dotychczasowej karierze występował głównie w ligach z Bałkanów, ale ma także epizod w Dynamie Moskwa. W Szczecinie podpisać ma trzyletni kontrakt. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 800 tysięcy euro.
Zobacz także: Legia czekała na to od miesięcy! Adamski zadebiutował z przytupem [WIDEO]








