Manchester United nie może sobie pozwolić na transfer Palmera
Cole Palmer po przenosinach do Chelsea stał się jedną z największych gwiazd Premier League. Obecny sezon nie jest dla niego udany, a wszystko to za sprawą problemów zdrowotnych. Anglik nie może wrócić do regularnej gry na wysokim poziomie – być może przełomem okaże się ostatni występ z Napoli w Lidze Mistrzów, podczas którego zanotował dwie asysty.
Od kilku dni media spekulują na temat transferu 23-latka. Ma on nie być do końca szczęśliwy w Londynie i tęsknić za powrotem do Manchesteru. Automatycznie połączono go z przenosinami do Czerwonych Diabłów, które oczywiście z wielką chęcią przyjęłyby go do siebie. Palmer mógłby okazać się docelowym następcą Bruno Fernandesa, o ile ten faktycznie postanowiłby opuścić Old Trafford.
Problem w tym, że szanse na transfer są praktycznie zerowe. Chelsea wciąż opiera swój projekt na Palmerze i w pełni w niego wierzy, więc nie myśli o sprzedaży. Aby się na nią zgodzić, musiałaby zarobić olbrzymie pieniądze. Dla Manchesteru United byłby to więc koszt przekraczający 100 milionów funtów, a do tego dochodzi również opłacenie gwiazdorskiej pensji zawodnika.
Manchester United oczywiście docenia poziom sportowy Palmera, ale jego transfer byłby zbyt dużym ryzykiem finansowym. Priorytetem na najbliższe miesiące jest natomiast przebudowa środka pola i defensywy.









