Wyjaśniła się przyszłość Jana Bednarka

Jan Bednarek
PressFocus Na zdjęciu: Jan Bednarek

Sprawdziły się medialne doniesienia. Southampton oficjalnie potwierdził powrót Jana Bednarka na St Mary’s Stadium. Tym samym skrócone zostało wypożyczenie 26-latka do Aston Villi.

  • Jan Bednarek nie jest już piłkarzem Aston Villi
  • Southampton skróciło wypożyczenie Polaka
  • 26-latek powalczy o skład na St Mary’s Stadium

Bednarek opuścił Aston Villę, kluby wydały komunikaty

Southampton za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej poinformował o skróceniu wypożyczenia Jana Bednarka, który w połowie sezonu zakończył swój pobyt w Aston Villi. Klub z Birmingham również wydał stosowny komunikat w tej sprawie w swoich mediach społecznościowych.

Tym samym potwierdziły się medialne informacje o przedwczesnym zakończeniu czasowego pobytu środkowego obrońcy na Villa Park. Stoper nie miał szans na grę w zespole prowadzonym przez Unaia Emery’ego, dlatego zdecydował się na powrót do Southampton, któremu pomoże w walce o utrzymanie. 26-latek pierwotnie miał pozostać w ekipie “Lwów” do końca kampanii 2022/2023, a Aston Villa mogła skorzystać z opcji wykupu, czego jak teraz wiemy, ostatecznie nie zrobi.

“Święci” zajmują ostatnie miejsce w tabeli Premier League, dlatego przyda im się każde wzmocnienie. Mierzący 189 centymetrów wzrostu defensor liczy, że wróci do regularnych występów w barwach drużyny “The Saints”, co zaowocuje powrotem do jedenastki reprezentacji Polski. Warto dodać, że jutro poznamy nazwisko nowego selekcjonera “Biało-Czerwonych”.

Jan Bednarek rozegrał zaledwie cztery mecze w barwach zespołu z Birmingham. Fachowy portal “Transfermarkt” wycenia ex-zawodnika Lecha Poznań na 18 milionów euro.

  • Czytaj więcej:
Obawy się nie potwierdziły. Polak gotowy do gry
Paweł Dawidowicz

Paweł Dawidowicz został zmieniony już pierwszej połowie meczu Serie A przeciwko Lecce. Obrońca Hellasu Werona opuścił boisko z grymasem na twarzy, co wywołało dyskusję na temat tego, jak poważny może być ten uraz. Jednak na szczęście reprezentant Polski jest w pełni zdrowy, co ujawnił Samuel Szczygielski. Paweł Dawidowicz doznał urazu w meczu Hellas – Lecce

Czytaj dalej…

Komentarze