Legia ze sprecyzowanymi planami ws. wzmocnień prawej obrony

Giannis Masouras
Giannis Masouras Pressfocus

Działacze Legii Warszawa rozpoczęli wstępne rozmowy ws. wykupu jednego z obrońców Olympiakosu Pireus. Według Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl, na radarze mistrzów polski znajdują się Giannis Masouras oraz Mohamed Drager.

  • Legia Warszawa zwiększyła swoją aktywność pod koniec letniego okna transferowego
  • W sobotę do klubu dołączył 20-letni pomocnik z Albanii, Jurgen Celhaka
  • Natomiast Tomasz Włodarczyk przekazał, że to nie koniec zakupów mistrza Polski, który skontaktował się z Olympiakosem Pireus w celu wykupu jednego z prawych obrońców

Zmożona aktywność Legionistów pod koniec okna transferowego

Awans Legii Warszawa do Ligi Europy zapewnił klubowi spory zastrzyk pieniędzy. Z drużyny odszedł jeden z filarów defensywy, czyli Josip Juranović. Stąd też zastanawiano się czy mistrzowie Polski sięgną do kieszeni i znajdą kogoś w miejsce Chorwata. W zespole jest Artur Jędrzejczyk, który doskonale czuje się na bokach obrony, ale Czesław Michniewicz wolałby mieć na tej pozycji nieco młodszego oraz bardziej wybieganego piłkarza.

W sobotę Wojskowi oficjalnie poinformowali o przybyciu do zespołu Jurgena Celhaka. Pomocnik z czasem wejdzie w buty Bartosza Kapustki, który straci znaczną część sezonu przez zerwane więzadła krzyżowe.

Tymczasem z wieści przekazanych przez Tomasza Włodarczyka wynika, że to nie koniec transferowej ofensywy Legii. Po przyjściu Karbownika właśnie do Olympiakosu Pireus, zespół z Grecji chętnie pozbędzie się jednego z prawych defensorów. Jak informuje dziennikarz Meczyki.pl, Wojskowi rozważają wykup usług Giannisa Masourasa lub Mohameda Dragera.

Kim są piłkarze na radarze Legii?

Co ciekawe, Giannis Masouras ma już na koncie epizod z PKO Ekstraklasą. W zeszłym sezonie piłkarz przebywał na wypożyczeniu w Górniku Zabrze. Trzeba jednak przyznać, że asysta w 25 spotkaniach nie robi na nikim wielkiego wrażenia.

Zdecydowanie ciekawiej wygląda kandydatura Mohameda Dragera. Tunezyjczyk prezentuje lepszą formę od drużynowego kolegi, a także swoim stylem gry przypomina w pewnym stopniu Juranovića. Decyzja należy teraz do obu panów. Jeżeli jeden z nich wyrazi chęć dołączenia do kadry Czesława Michniewicza, Olympiakos nie będzie robił problemu w zmianie pracodawcy.

Przeczytaj również: Legia Warszawa z nowym piłkarzem na pokładzie

Komentarze