BVB dopina ostatnie szczegóły z następcą Haalanda

Karim Adeyemi
Pressfocus Na zdjęciu: Karim Adeyemi

Karim Adeyemi łączony był ostatnio z kilkoma klubami. Według Fabrizio Romano, 20-latek latem zostanie zawodnikiem Borussii Dortmund. Obie strony uzgodniły już wszystkie szczegóły, dlatego pozostało dogadać się z RB Salzburg.

  • Karim Adeyemi zadecydował, gdzie będzie kontynuował karięrę
  • Wszechstronny napastnik zostanie nowym piłkarzem BVB
  • Niemiec zastąpi w ataku Erlinga Halaanda, który latem przeniesie się do Man City

Adyemi z planami na zwojowanie Bundesligi

Fabrizio Romano aktywnie działa na platformie streamingowej Twitch. Podczas jednego z wystąpień, Włoch przekazał interesujące wieści na temat Karima Adeyemiego. Niemiec od dłuższego czasu otwierał listę życzeń największych klubów w Europie. Wkrótce saga z jego udziałem dobiegnie końca, bo 20-latek porozumiał się z Borussią Dortmund.

Przedstawiciele z Signal Iduna Park sprecyzowali ofertę kontraktu, którą zaakceptował nawet sam napastnik. Teraz trzeba jeszcze dogadać kwotę transferu i dodatkowe bonusy dla RB Salzburg. Dotychczas Adeyemi zagrał w 39 meczach, notując w nich 20 goli i pięć asyst.

– “W transferze Karima Adeyemiego brakuje tylko ostatnich szczegółów z Red Bull Salzburg. Gracz ustalił już osobiste warunki kontraktu z BVB” – przekazał Romano.

– “Nico Schlotterbeck również wybrał BVB jako swój kolejny klub” – dodał.

Portal Transfermarkt wycenia Adeyemiego na 35 mln euro. Zapewne Byki spróbują wyciągnąć nieco więcej. Salzburg zadba również o bonusy, coś na wzór ostatniej transakcji z Erlingiem Haalandem. Oba kluby pozostają w dobrych relacjach właśnie od czasu sprzedaży Norwega do Dortmundu.

Wkrótce 21-latek opuści Niemcy na rzecz przenosin do Man City, więc szefostwo BVB postanowiło zmobilizować się do rozmów nad innym talentem stajni Red Bulla.

Dodatkowo do zespołu Marco Rose dołączy również Nico Schlotterbeck. Stoper SC Freiburg odpowiada za spokój w defensywie Biało-czarnych. Zapewne wraz z Niklasem Suele stworzy duet środkowych obrońców od sezonu 2022/23.

Czytaj więcej: Olkiewicz w środę #8 Stadion niedoścignionych marzeń

Komentarze