Ambitne plany Chelsea. Historia znów zatoczy koło?

Eden Hazard
Pressfocus Na zdjęciu: Eden Hazard

Jeżeli wierzyć mediom, Eden Hazard może wkrótce wrócić do Londynu. Belg nie odnalazł się w Realu Madryt, z kolei przez kontuzje mięśniowe stracił też miejsce w wyjściowym składzie. Pomóc zawodnikowi chce Roman Abramowicz, który jest zwolennikiem sprowadzenia 30-latka z powrotem na Stamford Bridge.

  • Chelsea rozważa ściągnięcie Hazarda z powrotem do Londynu
  • Piłkarz nie przypomina siebie z czasów gry w Anglii
  • Roman Abramowicz planuje uratować karierę Belga, ale przed nim trudne rozmowy z Realem Madryt

Eden Hazard wróci do Chelsea?

Według El Nacional oraz SportsMail, Chelsea rozważa wykup Edena Hazarda z Realu Madryt. Piłkarz najlepsze lata swojej kariery przeżył właśnie w Anglii. W latach 2012-2019 błyszczał na boiskach Premier League, doprowadzając The Blues do dwóch tytułów mistrzowskich. Łącznie rozegrał 352 spotkania dla ekipy ze Stamford Bridge. Wówczas zdobył też 110 goli oraz 92 asysty.

W pewnym momencie uznał, że musi spróbować swoich sił w La Liga. Odkąd jednak przybył do stolicy Hiszpanii, nic nie szło tak jak powinno. Hazard zaczął łapać dodatkowe kilogramy, a co najgorsze również kontuzje. To właśnie przez urazy i nieregularne występy, 30-latek do tej pory nie rozwinął skrzydeł pod banderą Królewskich.

W talent piłkarza wciąż wierzy Roman Abramowicz. Właściciel Chelsea miał kontaktować się już w Florentino Perezem w tej sprawie. Królewscy są otwarci na negocjacje, ale nie usatysfakcjonowała ich kwota rzędu 50 mln euro. Reprezentant Belgii kosztował Hiszpanów aż 115 mln euro, więc Los Blancos oczekują przynajmniej połowy wyżej wspomnianej kwoty.

Do całej operacji dojdzie najbliżej latem. Stąd też Real Madryt zamierza dać ostatnią szansę Hazardowi do końca sezonu. W przypadku, w którym zawodnik nadal będzie rozczarowywał, otrzyma zielone światło na zmianę otoczenia. Dotychczas wystąpił w 51 oficjalnych meczach dla zespołu z Santiago Bernabeu. Z kolei na swoim koncie ma jedynie pięć trafień i dziewięć asyst.

Przeczytaj również: Kolejne kluby ustawiają się w kolejce po Ruedigera

Komentarze