Doświadczony napastnik pożegnał się z Legią Warszawa

Tomas Pekhart
Pressfocus Na zdjęciu: Tomas Pekhart

Tomas Pekhart zapowiedział, że latem odejdzie z Legii Warszawa. Kontrakt napastnika wygasa wraz z końcem czerwca, a on sam nie zamierza go przedłużać. W rozmowie z klubowymi mediami Czech stwierdził, że “był to najdziwniejszy sezon w jego karierze”.

  • Pekhart w zeszłym sezonie był królem strzelców Ekstraklasy
  • Czech w rozgrywkach 2021/22 spisywał się dużo gorzej
  • Jego kontrakt wygasa w czerwcu, a napastnik zapowiedział, że latem odejdzie z klubu

Legia latem poszuka nowego napastnika

Po niezwykle udanej kampanii 2020/21 Pekhart zdobył koronę króla strzelców Ekstraklasy i nic nie zapowiadało załamania jego formy, które nastąpiło rok później. Czech miał problemy z przełamaniem się, a sezon kończy z zaledwie 10 trafieniami w 45 meczach. Snajper z kibicami pożegnał się bramką zdobytą w meczu z Cracovią. 

– Wygraliśmy 3:0, strzeliłem gola, więc fajnie było zakończyć sezon dobrym wynikiem. To prawdopodobnie był mój ostatni mecz dla Legii, więc chciałem podziękować klubowi za cały czas spędzony tutaj – stwierdził.

Czech podkreślił, że Legia ma za sobą bardzo dziwny sezon. Gra na wielu frontach pogrążyła jego zdaniem Legię, która nie miała odpowiednio szerokiej kadry.

– Zdobyłem dwa mistrzostwa, a ten sezon… no cóż, nie dał nam zbyt wiele powodów do radości. Takie jest życie, najważniejsze, że udało nam się przyzwoicie zakończyć te rozgrywki. Życzę Legii, by jak najszybciej wróciła tam gdzie jej miejsce, na mistrzowski tron – dodał Pekhart.

– To był bezapelacyjnie najdziwniejszy sezon mojego życia. Lepiej sobie właściwie nie przypominać pewnych momentów. Zrobiliśmy ten sam błąd co Lech rok temu – jeśli grasz w Europie, to potrzebujesz naprawdę szerokiego i jakościowego składu. W pucharach mieliśmy niezłe rezultaty, ale w lidze w ogóle i ostatecznie skończyliśmy z siedemnastoma porażkami, to o wiele za dużo – zdiagnozował problemy Legii Czech.

Napastnik nie ukrywał, że pożegnanie z klubem było dla niego mocno emocjonalne. Czas spędzony w Warszawie ocenia pozytywnie.

– Gdy zszedłem z boiska, poleciały mi łzy, to był bardzo emocjonalny moment. Spędziłem tu niesamowity czas, przeżyłem dobre i złe chwile – nigdy tego wszystkiego nie zapomnę. Ja i moja rodzina byliśmy tutaj szczęśliwi od pierwszego dnia. Dziękuję wszystkim w klubie, to była czysta przyjemność – zakończył.

Pekhart barw Legii Warszawa bronił od lutego 2020 roku. Dla Wojskowych rozegrał 90 meczów, w trakcie których strzelił 39 bramek i zanotował cztery asysty. Dwukrotnie sięgnął z Legią po mistrzostwo Polski.

Komentarze