Chelsea wygrała rywalizację o brazylijską perełkę. Real Madryt i Barcelona obejdą się smakiem

Estevao Willian, czyli Messinho, generuje ogromne zainteresowanie na rynku transferowym. "Relevo" donosi, że batalię o 17-latka wygrała Chelsea, która sprowadzi go w przyszłym roku.

Messinho
Obserwuj nas w
fot. Néstor J. Beremblum / Alamy Na zdjęciu: Messinho

Wielki brazylijski talent wybrał Chelsea

Estevao Willian, znany również jako Messinho, to kolejny wielki talent brazylijskiej piłki. Tamtejsi eksperci oraz kibice uważają wręcz, że 17-latek ma większy potencjał od Endricka, choć oczywiście bardzo trudno przewidzieć to w tak młodym wieku. Wschodząca gwiazda Palmeiras błyskawicznie trafiła na listy życzeń najmocniejszych klubów w Europie, takich jak Real Madryt, Barcelona czy Paris Saint-Germain. Każdy z nich intensywnie o niego zabiegał, mając świadomość, że transfer wiąże się z bardzo dużym wydatkiem.

Rywalizację o skrzydłowego dość niespodziewanie wygrała Chelsea, o czym informuje dziennikarz portalu “Relevo”. Wynika to z kilku kwestii – Barcelona miała ograniczone fundusze i nie mogła stanąć do równej rywalizacji z innymi ekipami, zaś Real Madryt pozostaje w złych stosunkach z agentem 17-latka. Wydaje się jasne, że Messinho podpisze kontrakt właśnie z londyńskim klubem.

Z uwagi na przepisy, Messinho będzie mógł trafić na Wyspy Brytyjskie dopiero po osiągnięciu pełnoletności, czyli w przyszłym roku. Ile Chelsea będzie musiała wydać na brazylijską perełkę? W jego kontrakcie z Palmeiras istnieje klauzula wykupu na poziomie 50 milionów euro. Chelsea zdoła go jednak pozyskać nieco taniej, a całość transakcji powinna zamknąć się w okolicach 35 milionów euro.

Zobacz również: Kylian Mbappe spytany o Real Madryt. Wymowna reakcja gwiazdora [WIDEO]

Komentarze