Barcelona nie chce sprzedawać napastnika

Aubameyang
fot. PressFocus Na zdjęciu: Aubameyang

Ostatnio pojawiły się spekulacje, jakoby Pierre-Emerick Aubameyang mógł zostać sprzedany do Chelsea. Zostały on jednak szybko zdementowane, bowiem na Gabończyka mocno liczy w nadchodzącym sezonie sam Xavi.

  • Po transferze Roberta Lewandowskiego w ofensywie FC Barcelony zrobił się spory tłok
  • Spekulowano o możliwym transferze Aubameyanga do Chelsea, która wykazywała zainteresowanie jego usługami
  • Gabończyk ostatecznie zostanie w “Dumie Katalonii” na kolejny sezon. Jest to autorska decyzja Xaviego

Aubameyang nie boi się rywalizacji

W minionym sezonie Pierre-Emerick Aubameyang był kluczową postacią dla ofensywy FC Barcelony. Pomimo przybycia do klubu dopiero w zimie zdołał on strzelić aż 11 ligowych bramek, a jego boiskowa dyspozycja znacząco wpłynęła na poprawę wyników hiszpańskiego giganta.

Pozycja Gabończyka z zespole uległa zmianie po transferze Roberta Lewandowskiego, który bez wątpienia będzie numerem jeden w ataku. Z “Dumy Katalonii” wypychany jest już Memphis Depay, a przyszłość Aubameyanga także stanęła pod znakiem zapytania.

Spekulacje zaogniły medialne doniesienia dotyczące zainteresowania usługami napastnika ze strony Chelsea, dla której kupno go byłoby rozwiązaniem tymczasowym. Wszelkie doniesienia zostały bardzo szybko zdementowane, ponieważ na zawodnika liczy sam Xavi. Hiszpański szkoleniowiec wierzy, że ten w dalszym ciągu będzie pełnił dla drużyny istotną rolę.

Aubameyang również nie zamierza odchodzić i jest gotowy na rywalizację z Lewandowskim. Obaj panowie mieli już okazję współpracować za czasów Borussii Dortmund.

Kontrakt byłej gwiazdy Arsenalu obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku. Dla ekipy ze stolicy Katalonii rozegrał łącznie 23 spotkania, co przełożyło się na 13 trafień i asystę.

Zobacz również: Real Madryt szuka dublera dla Benzemy. Dwóch kandydatów

Komentarze