Napoli wygrywa ze Spezią. Gol Zielińskiego [WIDEO]

Piotr Zieliński
PressFocus Na zdjęciu: Piotr Zieliński

Napoli pokonało w ostatniej kolejce Serie A tego sezonu Spezię 3:0. Bramki dla zespołu z Neapolu zdobyli w tym spotkaniu Politano, Zieliński oraz Demme. To był szósty gol reprezentanta Polski w tym sezonie.

  • Napoli wygrało 3:0 ze Spezią
  • Na listę strzelców w tym spotkaniu wpisał się Zieliński
  • Zespół z Neapolu kończy rozgrywki na trzecim miejscu

Napoli udanie kończy ligowe rozgrywki

Przed pierwszym gwizdkiem arbitra mogłoby się wydawać, że to będzie nudne spotkanie. Napoli niezależnie od wyniku było pewne zajęcia trzeciego miejsca w Serie A, z kolei Spezia zapewniła sobie utrzymanie w lidze osiągając tym samym zamierzony cel na ten sezon.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia Napoli. Goście objęli prowadzenie już 4. minucie, a na listę strzelców wpisał się Politano. Kilka minut później mecz został na dłuższą chwilę przerwany ze względu na zajścia na trybunach. Po wznowieniu gry ponownie zaatakowało Napoli, które w tym fragmencie spotkania nie pozwalało zupełnie na nic Spezii. W 25. minucie wynik spotkania podwyższył Piotr Zieliński, który popisał się bardzo mocnym uderzeniem. Bramkarz gospodarzy nawet nie zdołał zareagować.

Jeszcze w pierwszej części gry zespół Spallettiego podwyższył na 3:0, a tym razem do siatki rywala trafił Demme. Przed przerwą piłkę z własnej bramki musiał także wyjmować Meret, ale gol Spezii nie został uznany, ponieważ gracz gospodarzy znajdował się na pozycji spalonej. Pierwsza połowa to totalna dominacja zespołu z Neapolu. Gospodarze długimi momentami wyglądali jakby byli już na wakacjach.

W drugiej części gry spotkanie się wyrównało. Napoli dalej utrzymywało się przy piłce, ale już nie atakowało z taką intensywnością. Do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którzy jednak mimo kilku ciekawych okazji nie zdołali pokonać Mereta. Po zmianie stron tempo spotkania nieco siadło. Poziom rywalizacji spadł. Azzurri zasłużenie wygrali to spotkanie 3:0 udanie kończąc ligowe zmagania w sezonie 2021/22.

Komentarze