Menedżer Brighton zachwycony debiutami Karbownika i Modera

Graham Potter
Graham Potter fot. PressFocus

Leicester City rzutem na taśmę pokonało Brighton Howe & Albion (1:0) w meczu w ramach Pucharu Anglii. Po zakończeniu spotkania menedżer Mew nie ukrywał rozczarowania takim obrotem wydarzeń, ale jednocześnie pozytywnie ocenił występy dwóch polskich piłkarzy.

Leicester City wygrało dzięki trafieniu Kelechi Iheanachi, który wykorzystał dośrodkowanie Youri Tielemansa i strzałem głową skierował piłkę do siatki. Dzięki temu trafieniu zawodnicy Lisów znaleźli się w gronie ćwierćfinalistów.

– Oczywiście jesteśmy rozczarowania. Włożyliśmy mnóstwo sił w ten mecz – mówił Graham Potter cytowany przez Brightonandhoveindependent.

– W pewnym momencie można było dostrzec w moim zespole zmęczenie. Wyłączyliśmy się z gry. Gol padł w wyniku szybkiej akcji, gdy byliśmy źle ustawieni – kontynuował opiekun Brighton.

– W każdym razie czuję duże rozczarowanie, bo czułem, że zaliczyliśmy naprawdę dobry występ. Mecz był bardzo zacięty i obie drużyny wyróżniły się dobrą grą w defensywie – zaznaczył Potter.

Polacy po premierowych występach

Z punktu widzenia reprezentacji Polski godne uwagi jest to, że debiuty w nowych zespołach zaliczyli Michał Karbownik i Jakub Moder. Na ich temat Graham Potter też zabrał głos.

– To na pewno były dwa pozytywy tego wieczoru dla nas. Obaj mieli wpływ na grę. Jestem zachwycony ich grą. Myślę, że z czasem będą coraz lepsi – powiedział menedżer Mew.

Tymczasem już w sobotę Brighton rozegra kolejny mecz, mierząc się w Premier League z Aston Villą. Piłkarze Mew w tabeli angielskiej ekstraklasy plasują się aktualnie na 15. pozycji z dorobkiem 23 punktów.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze