Lucas Moura zdecydował o swojej przyszłości

Lucas Moura
PressFocus Na zdjęciu: Lucas Moura

Lucas Moura zdecydował się zostać w Tottenhamie na przyszły sezon. Brazylijczyk był jednym z tych graczy Spurs, których przyszłość stała pod znakiem zapytania. Gracz przyznał, że rozmawiał z klubem w sprawie swojej przyszłości.

  • Lucas Moura chce zostać w Tottenhamie na kolejny sezon
  • Jego przyszłość stała pod znakiem zapytania po tym, jak w poprzednim sezonie stracił miejsce w pierwszym składzie
  • Brazylijczyk ma ważny kontrakt do czerwca 2024 roku

Brazylijczyk zamierza powalczyć o większą ilość występów w przyszłym sezonie

Lucas zaliczył 34 występy w Premier League w zeszłym sezonie, ale tylko w zaledwie 19 spotkaniach wychodząc w podstawowym składzie. 29-latek został zepchnięty na drugi plan po przybyciu Dejana Kulusevskiego, który niemal od razu przebił się do wyjściowej jedenastki.

Jednak skrzydłowy był kimś, na kim Antonio Conte wciąż mógł polegać, często występując jako jeden z pierwszych rezerwowych. Moura zaliczył w sumie ponad 200 występów w Spurs i jest graczem, którego można wystawić w meczu i mieć pewność, że doda wiele świeżości i szybkości na boisku, bez względu na sytuację, w której się pojawi.

Brazylijczyk od zeszłego roku mówił o perspektywie powrotu do Sao Paulo. Po ostatnim meczu domowym Spurs w sezonie 2021/22, gracz wydawał się być jednak bardziej skłonny pozostać w Tottenhamie twierdząc, że dobrze czuje się w Londynie.

Teraz Lucas potwierdził te spekulacje w rozmowie z brazylijskimi mediami. – Bardzo prawdopodobne, że zostanę w Tottenhamie. Rozmawiałem z klubem i dostałem jasną odpowiedź, że są zainteresowani współpracą ze mną. W tym okienku raczej nic się nie wydarzy, choć nigdy nie można wszystkiego wykluczyć. Czuję się bardzo zmotywowany przed nowym sezonem – przyznał Brazylijczyk.

Lucas w kolejnym sezonie z pewnością będzie mógł liczyć na większą ilość występów. Antonio Conte ze względu na udział w Lidze Mistrzów będzie zmuszony znacznie częściej rotować składem, a to może być znakomitą okazją dla Brazylijczyka, który ponownie będzie mógł udowodnić swoją przydatność do zespołu.

Zobacz również: Botman jednak bliżej Newcastle United

Komentarze