Marco van Basten
Marco van Basten fot. PressFocus

Legenda krytykuje decyzję pomocnika Manchesteru United

Były napastnik reprezentacji Holandii Marco van Basten uważa, że decyzja Donny’ego van de Beeka o dołączeniu do Manchesteru United była błędem. Zdaniem 55-latka powinien przejść do klubu, w którym miałby szanse na regularne występy w podstawowym składzie. Na to jak na razie nie może liczyć na Old Trafford.

Czytaj dalej…

23-letni skrzydłowy do Manchesteru United trafił przed rozpoczęciem obecnego sezonu za 39 milionów euro z Ajaksu Amsterdam. Van de Beek nie zdołał jednak przekonać do siebie menedżera Ole Gunnara Solskjaera i nie wywalczył sobie miejsca w podstawowym składzie Czerwonych Diabłów.

W obecnym sezonie Van de Beek co prawda wystąpił w pierwszych czterech spotkaniach Premier League, ale za każdym razem wchodził na boisko z ławki rezerwowych. W ostatnim spotkaniu z Chelsea nie otrzymał szansy występu.

Van Basten: Manchester United to błąd

Głos w sprawie sytuacji reprezentanta Holandii zabrał Marco van Basten. – Donny nie powinien przenosić się do United. Kiedy jesteś dobrym zawodnikiem, chcesz grać co tydzień. To naprawdę złe dla takiego zawodnika jak Donny grać sześć czy siedem spotkań w ciągu roku – powiedział były reprezentant Holandii w rozmowie z holenderskim kanałem telewizyjnym, cytowany przez ESPN.

– Wiem, że zarabia więcej niż kiedyś. Ale jako topowy zawodnik musisz być krytyczny i patrzeć na szanse na grę, kiedy podpisujesz kontrakt z nowym klubem. Donny powinien poczekać na lepsze opcje i podpisać umowę z innym klubem – kontynuował Van Basten. – Musisz chcieć grać w piłkę co tydzień, a taki klub jest zły dla twojej kariery – dodał.

Manchester United nie potrzebuje Van de Beeka

Po ostatnim meczu z Chelsea na temat Van de Beeka wypowiedział się również były obrońca Manchesteru United. Jego zdaniem Czerwone Diabły nie potrzebują takiego zawodnika jak Holender.

– Taka jest prawda. Nie mam nic przeciwko temu dzieciakowi, ale dlaczego go kupiliśmy? Z trybun ogląda każde spotkanie – powiedział Evra w rozmowie ze Sky Sports.

Komentarze