Fabinho
Fabinho fot. PressFocus

Kolejny problem Kloppa. Dłuższa przerwa Brazylijczyka?

Fabinho został wycofany z kadry reprezentacji Brazylii, co prawie na pewno wyklucza go z występu w hicie Premier League pomiędzy Liverpoolem i Manchesterem City, który zaplanowany jest na przyszły weekend. Powodem jest kontuzja, której 27-latek nabawił się podczas wtorkowego spotkania Ligi Mistrzów z FC Midtjyllad.

Czytaj dalej…

Brazylijczyk podczas pierwszej połowy ostatniego meczu doznał urazu uda i musiał opuścić boisko, na którym zastąpił go Rhys Williams. Uraz doświadczonego zawodnika to kolejny problem dla menedżera The Reds Juergena Kloppa, bowiem Fabinho zastępował ostatnio na środku obrony jego zespołu poważnie kontuzjowanego Virgila van Dijka.

“Lekarz reprezentacji Brazylii otrzymał niezbędne badania i informacje od sztabu medycznego Liverpoolu, które potwierdziły niemożność udziału Fabinho w kolejnym zgrupowaniu drużyny narodowej” – czytamy w oficjalnym komunikacie Brazylijskiego Związku Piłki Nożnej.

Zgrupowanie, podczas którego reprezentacja Brazylii miała zmierzyć się z Wenezuelą i Urugwajem, miało rozpocząć się 8 listopada. Do tego czasu drużynę Liverpoolu czekają dwa ligowe spotkania. W najbliższą sobotę The Reds zmierzą się z West Hamem United, natomiast w kolejny weekend zagrają z Manchesterem City.

Defensywne problemy Liverpoolu

Fabinho w ostatnich meczach zastępował kontuzjowanego Van Dijka, który prawdopodobnie nie zagra już w tym sezonie, po tym jak doznał poważnej kontuzji kolana podczas niedawnego derbowego meczu z Evertonem. Brazylijczyk na środku defensywy Liverpoolu występował u boku Joe Gomeza, a było to również związane z problemami zdrowotnymi, z jakimi zmaga się Joel Matip. Jego występ w najbliższym meczu z West Hamem również stoi pod znakiem zapytania.

Juergen Klopp przyznał w tym tygodniu, że trzech młodych zawodników, Rhys Williams, Nathaniel Phillips i Billy Koumetio, niespodziewanie rozpoczęło walkę o miejsce w pierwszej drużynie. Wiele wskazuje na to, że pierwszy z nich na sobotnie spotkanie z Młotami wybiegnie na boisko w podstawowym składzie mistrzów Anglii.

Komentarze